Padaczka
Padaczka (epilepsja) jest częstą występującą „dolegliwością” , towarzyszącą ludzkości od zarania dziejów. Zawsze uchodziła za tajemniczą . W niektórych rejonach kraju możemy spotkać się nazwą – „wielka choroba”, czy też „choroba św. Walentego”. Wzmianki o padaczce spotykamy już w pisanym ok. 1900 r. przed naszą erą kodeksie Hammurabiego. Choroba była znana i opisywana również w starożytnym Egipcie. Uważano ją wówczas za chorobę nadprzyrodzoną, pochodzenia boskiego. Stąd wywodzi się jej dawna nazwa „choroba święta „(morbus sacer).
Z przykrością musimy się przyznać , że niestety w obecnej rzeczywistości można się spotkać z podobnymi uwagami wobec cierpiących na padaczkę. Z pierwszym racjonalnym opracowaniem dotyczącym choroby spotykamy się około roku 400 p.n.e., kiedy Hipokrates – lekarz i uczony grecki -pisał o tej chorobie : „Padaczka nie jest bardziej boska ani bardziej święta niż inne choroby, ale ma swoją przyrodzoną przyczynę… Ci, którzy przypisywali tę chorobę bogom, byli… ludźmi w rodzaju czarowników, egzorcystów… i szarlatanów, którzy leczą oczyszczaniem
W początkach naszej ery , zdominowanych przez teokratyczne podejście do rzeczywistości, zaczęto uważać padaczkę za chorobę „nieczystą”, wywołaną przez złego ducha. Między innymi w Nowym Testamencie (Łukasz 9, 39) znajduje się opis ataku padaczkowego: „A oto duch (nieczysty) chwyta go tak, że nagle krzyczy; targa go tak, ze się pieni. i tylko z trudem odstępuje od niego, męcząc go”. Niestety takie przekonanie utrzymywało się przez stulecia i jeszcze w XVIII w. wielu lekarzy rozważało, czy choroba nie jest objawem nawiedzenia przez diabła. Luter używa wręcz określenia „choroba demoniczna” (morbus demonicus). W panujących wówczas teoriach (nawet naukowych) spotykać możemy „dowodzenie” wpływu księżyca lub konstelacji gwiezdnych na powstawanie choroby, czy inicjowanie jej ataków (stąd wywodzi się nazwa „choroba lunatyczna” lub „astralna”). Kolejną absurdalną teorią była dowodząca, że powstanie choroby może wywołać abstynencja płciowa, czy też – odwrotnie – samogwałt bądź nieumiarkowanie seksualne. Teorie te rodziły następnie „antidotum” , które ponoć ją leczyło w postaci zamążpójścia , czy wręcz kastrację w drugim przypadku. Teorie te znajdujemy w publikacjach jeszcze w XIX w. Powiedzmy sobie jednak , że były one efektem niskiej wiedzy i świadomości medycznej .
Niestety trzeba się przyznać do faktu, że teorie te w niektórych rejonach świata w dalszym ciągu są propagowane. Przeprowadzane w latach 60-70 -tych badania w niektórych krajach Afryki i Azji wykazały, że społeczność ta nadal uważa padaczkę za chorobę wywoływaną przez złe duchy, złośliwe gnomy, zakradające się do mózgu chorego. Również rozpowszechniona jest teoria o dziedziczności i nieuleczalności a nawet zakaźności padaczki. W efekcie prezentowanych teorii chorzy są izolowani od otoczenia jak trędowaci. ,wyganiani z domów, nie mogą używać wspólnych naczyń ,itp. Nierzadko są „leczeni” przez czarowników np. przypalaniem stóp ognisku (O. Dada, 1968).* Przesądy te i fałszywe mniemania spotyka się jeszcze dziś w krajach europejskich tak np. jak dowodzą badania ankietowe przeprowadzane w późnych latach sześćdziesiątych naszego stulecia 37% ankietowanych mieszkańców RFN i 15% w Brytanii nie zgadzało się, aby ich dzieci bawiły się z dzieckiem chorym na padaczkę, a 27% i 6% uważało padaczkę za rodzaj choroby psychicznej.
Epilepsja – charakterystyka
Aby zdefiniować dokładnie czym jest padaczka (łacińska nazwa epilepsia), należy najpierw wyjaśnić pojęcie napadu padaczkowego.
Napad padaczkowy powstaje wskutek nieprawidłowych, nadmiernych wyładowań bioelektrycznych w komórkach nerwowych mózgu Może pojawić się w każdej grupie komórek nerwowych . Jeśli mechanizmy hamujące są niedostatecznie sprawne, szybko przechodzi na inne komórki, prowadząc do gwałtownego zaburzenia pracy całego mózgu. Napad jest wtedy uogólniony i przebiega z reguły z utratą świadomości.
Zdarza się, że gwałtowne pobudzenie powstające w określonej grupie komórek zostaje ograniczone i obejmuje tylko niektóre struktury mózgowia. Mamy wówczas do czynienia z napadami „ogniskowymi”, częściowymi. Jeśli jednak siła tego wyładowania jest duża, bądź też procesy hamowania zbyt słabe, wyładowanie może objąć całe mózgowie. Napad częściowy przekształca się wówczas w napad wtórnie uogólniony. Napad padaczkowy można wywołać praktycznie u każdego człowieka: zależy to jedynie od siły stosowanego bodźca. Jeśli struktury neuronalne mózgu są zdrowe i mają w pełni wydolne układy hamowania, siła tego bodźca musi być dużo większa niż w przypadkach z obniżonym progiem pobudliwości. Niski próg pobudliwości drgawkowej nie zawsze jest zjawiskiem patologicznym i nie jest stałą cechą np. niedojrzały mózg małych dzieci znacznie łatwiej reaguje nadmiernymi wyładowaniami bioelektrycznymi na rozmaite bodźce niż mózg człowieka dorosłego. Dlatego też atak może pojawić się raz w życiu, ale może również pojawiać się cyklicznie , mieć charakter przewlekły.
Dla powstania napadu padaczkowego konieczne jest równoczesne zadziałanie kilku czynników. Najważniejsze wydają się: obecność zmian powodujących nadmierną pobudliwość mniej lub bardziej licznych grup neuronów mózgu, ogólnie podwyższone pogotowie drgawkowe oraz pojawienie się dodatkowego elementu sprzyjającego wyzwoleniu napadu.
Grupy zmienionych, nadmiernie pobudliwych neuronów nazywa się ogniskiem padaczkowym. Nierzadko występuje ono w bezpośrednim sąsiedztwie takich zmian w mózgu, jak blizna lub inny nieprawidłowy twór, niekiedy nawet o bardzo małych rozmiarach. Epilepsja może pojawić się w każdym wieku .Badania dowodzą ,że w 80% przypadków choroba ta rozpoczyna się przed 20 rokiem życia.
W wieku noworodkowym oraz u małych dzieci napad padaczkowy może być rezultatem urazu w okresie życia płodowego, urazu okołoporodowego, chorób metabolicznych (np. fenyloketonuria), zaburzeń rozwojowych w budowie ciała oraz infekcji ośrodkowego układu nerwowego: zapalenia mózgu (wirusowego) w przebiegu cytomegalii czy toksoplazmozy. Identyczne przyczyny padaczki co u niemowlaków są także przyczyna choroby u dzieci starszych, przy czym w tym przypadku duży wpływ na wystąpienie napadów padaczkowych maja predyspozycje genetyczne.
Coraz częściej padaczkę ujawnia się u ludzi dorosłych w wyniku infekcji, chorób metabolicznych oraz w efekcie urazu czaszkowo – mózgowego, przy czym urazy lekkie, bez utraty świadomości i innych objawów wstrząśnienia mózgu, nie powodują w zasadzie pojawienia się padaczki.
U około 1/5 chorych po otwartym urazie z uszkodzeniem opon mózgowo – rdzeniowych dochodzi do rozwinięcia się padaczki zwanej padaczką pourazową. Niekiedy ataki mogą być pierwszym objawem guza wewnątrzczaszkowego.
U części chorych niemożliwe jest czasem odnalezienie tła choroby -wówczas mówimy o padaczce idiopatycznej.
Wbrew ogólnym przekonaniom padaczka nie jest chorobą dziedziczną. Cechą, która może być przekazana, jest jedynie niski próg pobudliwości komórek mózgowych, ich duża skłonność do reagowania wyładowaniem padaczkowym na działanie różnych dodatkowych czynników. Osoby o takiej skłonności można więc uważać za obciążone szczególną predyspozycją do padaczki. Wyjaśnia to, dlaczego np. spośród dwu osób, które doznały równie ciężkiego urazu mózgu, u jednej pojawiają się później napady, a u drugiej nie.
Oblicza się, że w Polsce rocznie przybywa 12-15 tys. chorych na padaczkę.
Liczba osób, które wymagają systematycznego leczenia z powodu padaczki wynosi nie mniej niż 160000-180000. Przyjmując, że każdy z tych chorych ma rodziców, rodzeństwo lub małżonka czy dzieci, to ogólna liczba osób bezpośrednio zainteresowanych zagadnieniami sięga miliona, a po dołączeniu kolegów w szkole i pracy, nauczycieli i kierowników znacznie przekracza ten milion.
Jak wygląda typowy napad padaczkowy
Typowy napad padaczki wiąże się najczęściej z naprężeniem ciała, ,drgawkami i ślinotokiem , a także utratą przytomności. Trwa zazwyczaj około 3 minut. Zdarzają się jednak odstępstwa od tej zasady i można spotkać napady noszące znamiona nietypowe dla choroby. Chory nieruchomieje, traci świadomość , bełkoce, rozbiera się. Może zdarzyć się , że choremu tężeje twarz , drgają powieki i ręce, ale nie traci przytomności.
Czasami może wystąpić utrata kontaktu z otoczeniem ,z rzeczywistością, wpatrywanie się bezmyślne w jeden punkt
Jak rozpoznać padaczkę
Zasadniczo przy pierwszym napadzie padaczki nie możemy określić i z góry założyć, że mamy do czynienia z chorobą.
Zaniepokojenie pacjenta powinien wywołać drugi i następny napad .Wtedy należy udać się do lekarza i rozpocząć rozpoznawanie choroby. W fazie wstępnej lekarz na podstawie wywiadu z pacjentem próbuje ustalić przyczynę napadu, a także ją przypisać do konkretnych , znanych mu objawów chorobowych. Podstawową diagnostyką jest badanie neurologiczne , badanie krwi, EEG, tomografia komputerowa i rezonans magnetyczny. Zadaniem tych badań jest przede wszystkim ujawnienie źródła powstania napadu, którym najczęściej jest nieprawidłowość w pracy mózgowych ośrodków nerwowych.
Stan padaczkowy
Ważną odmianą choroby jest stan padaczkowy (status epilepticus).
Charakteryzuje się napadami bardzo długimi lub występującymi jeden po drugim, przy czym chory nie odzyskuje między nimi świadomości. W zasadzie można wyróżnić tyle odmian klinicznych stanu padaczkowego, ile postaci napadów. Najczęściej występujące są jednak dwie postacie stanu padaczkowego: napady duże (grand mal) i napady nieświadomości.
Stan padaczkowy (grand mal) jest powikłaniem niebezpiecznym, bezpośrednio zagrażającym życiu podczas tego stanu występują, bardzo przedłużone (10 i więcej minut), albo powtarzające się bezpośrednio jeden po drugim napady toniczno-kloniczne.
Stan padaczkowy może wystąpić u osoby nigdy poprzednio nie mającej napadów i jest wówczas zwykle objawem poważniejszego uszkodzenia lub choroby mózgu.
U chorych na padaczkę bywa skutkiem nagłego odstawienia leków przeciw padaczkowych lub nadużycia alkoholu.
W razie pojawienia się stanu padaczkowego należy natychmiast wezwać lekarza (najlepiej pogotowie ratunkowe), gdyż nierzadko tylko dzięki szybkiej, fachowej pomocy udaje się ocalić choremu życie. Z reguły konieczne jest umieszczenie chorego w szpitalu. Stan padaczkowy napadów dużych jest jednak na szczęście wydarzeniem rzadkim.
Stan padaczkowy napadów nieświadomości jest właściwie jakby przedłużonym w czasie (niekiedy do kilkunastu godzin i dłużej) napadem nieświadomości. Chory ma wówczas świadomość zaburzoną, nie można nawiązać z nim logicznego kontaktu słownego. Nierzadko wykonuje on powtarzające się proste, automatyczne czynności, działając jakby we śnie. Ten rodzaj stanu padaczkowego spotyka się również dość rzadko i niemal wyłącznie u dzieci i ludzi młodych. Jest on także wskazaniem do pilnego wezwania pomocy lekarskiej i umieszczenie chorego w szpitalu. Prawidłowe rozpoznanie tego stanu pozwala na szybkie i skuteczne jego przerwanie.
Napady seryjne pojawiają się w krótkich odstępach czasu, np. kilka razy w ciągu dnia. Między napadami chorzy odzyskują jednak pełną świadomość; zwykle po serii napadów występuje dłuższy lub krótszy okres beznapadowy. Wystąpienie serii napadów jest wskazaniem do pilnego zasięgnięcia porady lekarskie.
Napad padaczkowy jest napadem pochodzenia mózgowego i objawia się nagłymi i przejściowymi nieprawidłowymi zjawiskami natury ruchowej, czuciowej, wegetatywnej lub psychicznej.
Najczęstszym podłożem napadu jest nadmierne , gwałtowne wyładowanie grupy komórek nerwowych ,aktywujących określone układy strukturalno-czynnościowe mózgu, co objawia się zaburzeniem ich czynności. Najczęściej mamy do czynienia z pobudzeniem ,rzadziej z zahamowaniem czynności.
Napady padaczkowe są jednym z najczęstszych objawów chorobowych, jakie spotyka się u ludzi. Z badań wynika, że od 5 do 8% ludzi w ciągu życia ma pojedynczy napad padaczkowy.
Przyjmuje się, że wśród ogółu chorych na padaczkę u 20% napady pojawiają się w wieku przedszkolnym (w tym u 17% w pierwszych 2 latach życia), u 34% w wieku 7-15 lat, u 13% w okresie szkoły średniej i 16% w okresie wczesnej dojrzałości; łącznie w ok. 70% przypadków napady pojawiają się przed 18 r. ż., a tylko w 10% – w wieku średnim i dojrzałym.
Mechanizm powstania napadu
Wiemy, iż napad padaczkowy powstaje w następstwie nieprawidłowego, silnego wyładowania bioelektrycznego komórek mózgowych, ale nie wiemy jeszcze, dlaczego dochodzi do takiego wyładowania właśnie w tym mózgu oraz właśnie w tym, a nie innym czasie.
Naukowcy prowadzą obecnie bardzo intensywne badania zmierzające do wyjaśnienia istniejących ciągle niejasności i znalezienia odpowiedzi na liczne pytania. Mózg ludzki i tkanka nerwowa, o których wiemy już dużo, bronią nadal dostępu do wielu tajemnic ich działania. Poznanie tych tajemnic – zapewne niezbyt już odległe – pozwoli nie tylko na skuteczne leczenie choroby, ale przede wszystkim na zapobieżenie jej pojawianiu się.
Napady częściowe – napady o początku ogniskowym – występują wówczas, gdy wyładowanie napadowe pojawia się w określonej okolicy mózgu i – przynajmniej początkowo – ogranicza się tylko do tej okolicy. W tej grupie rozróżnia się:
Napady częściowe z objawami prostymi w czasie których chory zwykle nie traci świadomości. W zależności od struktur mózgowych objętych wyładowaniem napadowym wyróżnia się napady:
Napady ruchowe (niekiedy sprowadzające się zaledwie do drgań kciuka i/lub kąta ust, czasem bardziej skomplikowane – ze zwrotem gałek ocznych i głowy do boku, lub bardzo rzadko, innymi specyficznymi zaburzeniami ruchowymi.np. mowy);
Napady częściowe ruchowe proste (napady Jacksona)
Ognisko padaczkowe znajduje się w tym przypadku w okolicy ruchowej płata czołowego mózgu. Napad zaczyna się zazwyczaj rytmicznym skurczem kciuka, palca wskazującego, kącika ust lub palucha po przeciwnej stronie ciała w stosunku do umiejscowienia ogniska. W trakcie trwania ataku drgawki pogłębiają się i zaczynają obejmować inne grupy mięśni. Mogą one zająć drugą kończynę po tej samej stronie, potem stać się obustronne i napad spowodować może utratę przytomności (uogólnienie napadu). Często może wystąpić po napadzie osłabienie mięśni biorących udział w ataku, które to trwać może do dwóch dni.
Napady zmysłowe polegające na rozmaitych doznaniach wzrokowych, słuchowych, smakowych, węchowych lub czuciowych; mają one zwykle dość charakterystyczny, stereotypowy przebieg)
Napady czuciowe proste Charakteryzują się one napadami halucynacji dowolnych rodzajów czucia. Zazwyczaj jest to drętwienie lub mrowienie pewnych części ciała. Także taki napad może przejść w atak Jacksonowski lub drgawki uogólnione.
Napady wegetatywne z takimi objawami ze strony układu wegetatywnego jak nagle występujące nadmierne wydzielanie śliny, ostre bóle brzucha u małych dzieci, itp.;
Napady mieszane tj. składające się z objawów zaliczonych do dwu lub trzech powyższych podgrup.
Napady częściowe z objawami złożonymi. W przeciwieństwie do poprzednich napady te przebiegają zwykle z zaburzeniem świadomości, choć nierzadko tylko z jej przymgleniem. Oznacza to, że pacjent w czasie trwania napadu może częściowo odbierać i zapamiętywać bodźce płynące z otoczenia, a nawet reagować na nie w sposób zupełnie właściwy. Te napady cechują się szczególnym bogactwem objawów; ich źródłem są zwykle nadmierne wyładowania bioelektryczne, pojawiające się w płacie skroniowym (stąd potoczna nazwa „napady skroniowe”). Wśród najczęściej spotykanych postaci tych napadów należy wymienić:
Napady intelektualne – przebiegają one wśród doznań marzeniowych, snopodobnych, z poczuciem czegoś już przeżytego, znanego, lub też odwrotnie – dobrze znane sytuacje czy otoczenie (np. własny pokój) wydają się zupełnie nowe, nieznane; nierzadko są to jakby napływy niezwykle żywych wspomnień z dawnych lat;
Napady z zaburzeniami psychosensorycznymi, tj. z rozmaitego rodzaju zaburzeniami widzenia, słuchu, orientacji przestrzennej, co do własnego ciała itp.;
Napady z zaburzeniami psychoruchowymi tj. automatyzmami ruchowymi, polegającymi zwykle na stereotypowym wykonywaniu dość prostych czynności (np. ruchy żucia, odpinanie i zapinanie guzików, szukanie czegoś w torebce lub kieszeni itp.);
Napady mieszane, na które składają się objawy z różnych podgrup napadów.
Napady częściowe złożone (padaczka skroniowa) Napady te są efektem wyładowań w płacie skroniowym mózgu. Przybierają one różne postacie. Mogą to być omamy węchowe, smakowe, urojenia wzrokowe czy słuchowe. Pojawiać się może zjawisko deja vu – choremu wydaje się, że coś, co dzieje się w rzeczywistości pierwszy raz, on już wcześniej doświadczał. Padaczka skroniowa objawiać się może atakami wspomnień z przeszłości lub silnymi, nieprzyjemnymi doznaniami emocjonalnymi. Pojawiają się także zróżnicowane objawy ruchowe, czasem przechodzące w uogólnione drgawki.
Napady częściowe, wtórnie uogólnione . Dochodzi do nich wtedy, gdy ograniczone początkowo wyładowanie napadowe uogólnia się i obejmuje cały mózg. Po krótko zwykle trwających objawach napadu częściowego następuje zupełna utrata świadomości i pojawia się napad drgawkowy, najczęściej toniczno-kloniczny. Zdarza się, że objawy napadu częściowego, poprzedzające napad uogólniony, trwają tak krótko, że nawet chory nie może ich zauważyć i zapamiętać. Niekiedy objawy napadu częściowego ujawniają się dopiero wtedy, gdy przepisane leki zahamują uogólnianie się tych napadów.
Napady pierwotnie uogólnione tj. bez umiejscowionego początku. Napady te, o różnorodnym obrazie klinicznym, przebiegają zawsze z utratą świadomości; leżące u ich podłoża wyładowania bioelektryczne obejmują najczęściej od razu cały mózg. Utrata świadomości jest pierwszym lub jedynym objawem napadu. W bardzo uproszczonym podziale można wyróżnić napady nie drgawkowe (zalicza się do nich napady nieświadomości, chociaż w ogólniejszym znaczeniu także napady częściowe o objawach prostych lub złożonych) oraz drgawkowe. Wśród tych ostatnich najczęstszy jest uogólniony napad toniczno-kloniczny, zwany także potocznie napadem dużym w przeciwieństwie do napadów nie drgawkowych, nazywanych małymi. W omawianej grupie napadów pierwotnie uogólnionych wyróżnia się następujące postacie:
Napady nieświadomości. Objawiają się one najczęściej tylko bardzo krótkotrwałą utratą świadomości. Niekiedy wyłączeniu świadomości mogą towarzyszyć inne objawy, np. drganie powiek, nagłe wyprostowanie bądź drgnięcie ciała lub (bardzo rzadko) mimowolne oddanie moczu. Ten typ napadów jest szczególnie częsty u dzieci, zarówno w wieku przedszkolnym, jak i szkolnym. W czasie napadu dziecko nieruchomieje, zamiera w jakiejś pozie, wygląda, jakby zamyśliło się lub zapatrzyło w odległy punkt. Czas trwania napadu jest z reguły krótki i wynosi od 5 do 20 s. Po jego ustąpieniu dziecko natychmiast powraca do przerwanej napadem czynności (zabawy, pisania itp.). Często dzieci nie zdają sobie sprawy z przebytego napadu i przerwy w strumieniu świadomości. Jeśli czas trwania napadu jest krótki, a częstość niewielka, łatwo można w ogóle przeoczyć fakt występowania tych napadów.
W przypadku bardzo łagodnego ataku chory może jedynie odczuwać, że coś dziwnego się z nim dzieje.
Tego typu padaczka nie rozwija się u ludzi dorosłych. Jednak mogą oni na nią chorować w przypadku, jeśli choroba przetrwa u nich z okresu dzieciństwa. W takim przypadku do napadów nieświadomości mogą dołączyć się napady toniczno – kloniczne.
Zdarza się, że obok napadów nieświadomości u tego samego chorego występują inne postacie napadów uogólnionych, przy czym najczęściej są to napady duże. Te ostatnie mogą niekiedy pojawiać się w okresie pokwitania u dziecka, które poprzednio miało tylko napady nieświadomości. Wynika stąd konieczność otoczenia dzieci w tym okresie szczególnie staranną opieką lekarską.
masywne – miokloniczne są to nagłe, wydatne i silne „zrywania”, skurcze symetrycznych, różnie rozległych grup mięśni ciała, powodujące gwałtowny ruch (np. nagie przywidzenie obu ramion i zgięcie w łokciach lub odwrotnie – wyprostowanie rąk z wyrzuceniem trzymanego przedmiotu, a czasem nawet gwałtowne rzucenie się chorego na podłogę).
zgięciowe lub skłonów występują u małych dzieci, zwykle w pierwszym roku życia i polegają na nagłym podkurczaniu nóg ze zgięciem rąk i skłonem głowy ku przodowi.
Napady kloniczne – wiodącym objawem tego napadu są uogólnione rytmiczne drgawki całego ciała.
Napady Toniczne – polegają na silnym kurczu mięśni całego ciała, trwającym od kilku do kilkunastu sekund.
Napady toniczno-kloniczne są to właśnie napady duże, grand mal, właściwie jedyne, jakie rozpoznawane są przez laików jako typowe dla padaczki. Napad taki zaczyna się nagłą utratą świadomości; jednocześnie pojawia się faza toniczna z bardzo silnym napięciem wszystkich mięśni ciała. Na początku tej fazy chory wydaje czasem nieartykułowany głos lub krzyk, wywołany przedzieraniem się wypieranego z klatki piersiowej powietrza przez krtań zamkniętą napiętymi więzadłami, tzw. strunami głosowymi. Krzyk taki jest nieświadomy i nie oznacza wcale, że chory odczuwa ból lub lęk. W tej samej chwili (lub nawet wcześniej) dochodzi do upadku, jeśli napad zaskoczył chorego np. w pozycji stojącej. Chory może być w tej fazie nadmiernie wyprostowany, wygięty ku tyłowi, a czasem odwrotnie – podkurcza uda i unosi górną część tułowia i głowę. Zdarza się, że przygryza język. Oddychanie jest zatrzymane, a ogromny wysiłek mięśni pochłania bardzo szybko tlen zawarty w krążącej krwi: skóra chorego (zwłaszcza twarzy i rąk) oraz wargi stają się sine. Po kilku-kilkunastu sekundach faza toniczna zaczyna się przekształcać w fazę kloniczną: pojawiają się rytmiczne drgawki (skurcze) z naprzemiennym rozluźnieniem mięśni ciała. Drgawki te stopniowo stają się coraz rzadsze, maleje ich amplituda i wreszcie napięcie mięśni wiotczeje, pojawia się głęboki chrapliwy oddech. W czasie napadu dochodzi także do nadmiernego wydzielania śliny (która wskutek głębszych oddechów bywa pienista), a niekiedy – do mimowolnego oddania moczu, co zdarza się szczególnie wtedy, gdy chory ma pełny pęcherz. Po ustąpieniu drgawek klonicznych pozostaje śpiączka: chory nie reaguje na żadne bodźce, w tym także bólowe. Zwykle dość szybko chory zaczyna odzyskiwać świadomość. W tym okresie mogą pojawiać się ruchy mlaskania, żucia, przełykania, wreszcie chory próbuje zorientować się w sytuacji, otoczeniu i zaczyna odpowiadać na pytania. Czas trwania takiego napadu – dla świadków subiektywnie zwykle bardzo długi – w rzeczywistości nie przekracza 2-3 min. Bezpośrednio po napadzie chorzy skarżą się często na ból głowy, osłabienie, bóle mięśni oraz senność. Nierzadko potrzebują oni wówczas krótszego lub nieco dłuższego snu, po którym zwykle wraca dobre samopoczucie.
Podkreślić należy, że stosowane leczenie – jeśli nie zahamuje w ogóle występowania napadów – może znacznie złagodzić ich przebieg, nawet tak dalece, że występują nie wszystkie fazy napadu dużego, a chory po napadzie bardzo szybko wraca do normalnego stanu. Napady takie nazywa się poronnymi napadami dużymi. Chorzy najczęściej mają poczucie przebytego napadu, choć lekki napad toniczno-kloniczny w czasie snu może przejść niezauważony.
Napady atoniczne – przebiegają z nagłą utratą napięcia mięśniowego. Chory nagle, „jak kosą podcięty”, osuwa się na ziemię. Czas trwania tych napadów jest zwykle bardzo krótki; nierzadko chorzy wstają natychmiast po upadku.
Napady akinetyczne – są bardzo rzadkie, polegają na krótkotrwałym zahamowaniu ruchów.
Napady jednostronne lub przeważnie jednostronne
Napady seryjne Występują one niemal wyłącznie u małych dzieci. Są to z reguły napady drgawkowe, ograniczone do jednej połowy ciała; mogą pojawiać się naprzemiennie raz po jednej, raz po drugiej stronie. Napad przygodny (izolowany, pojedynczy) jest to napad padaczkowy, który pojawił się tylko raz i więcej nie powtórzył. Najczęściej jest to pierwotnie uogólniony napad toniczno-kloniczny (tj. duży), sprowokowany zadziałaniem jakiegoś przypadkowego czynnika (nadużycie alkoholu, zatrucie, uraz, znaczny niedobór snu itp.), chociaż czynnik taki nie zawsze da się określić, a rodzaj napadu może być inny niż duży. W każdym razie taki pojedynczy napad nie pozwala jeszcze na rozpoznanie padaczki.
Zasób informacji o przyczynach padaczki bywa często niedostateczny i zaledwie 1/3 respondentów wydaje się dysponować wiedza o tym zagadnieniu.
Mimo szybkiego rozwoju wiedzy medycznej i metod diagnostycznych u większości chorych nie potrafimy określić czynnika, który doprowadził do pojawienia się padaczki. Przypadki takie, stanowiące około 80% ogółu chorych, zalicza się do grupy padaczki o nie ustalonym pochodzeniu , tj. skryto pochodnej, zwanej dawniej niewłaściwie samoistną.
Jeśli powtarzające się napady są następstwem określonej choroby, lub uszkodzenia mózgu, używa się terminu padaczka objawowa.
Czynniki prowadzące do zmian mózgowych, będących źródłem wyładowań padaczkowych, są nader liczne, choć odmienne w różnych okresach życia.
Jeszcze przed urodzeniem mózg płodu może ulec uszkodzeniu w następstwie niektórych chorób matki (np. różyczka), zadziałania pewnych substancji chemicznych (w tym także i leków), oraz wszelkich innych urazów lub stanów prowadzących do niedotlenienia płodu.
Działanie różnych czynników szkodliwych jest szczególnie groźne w czasie pierwszych miesięcy ciąży i dlatego to zaleca się kobietom ciężarnym ogromną ostrożność w używaniu leków, oraz unikanie urazów lub zatruć. Do padaczko rodnego uszkodzenia mózgu może dojść w okresie porodu, zwłaszcza przedwczesnego lub powikłanego. Bezpośrednim powodem tego uszkodzenia może być niedotlenienie mózgu związane z tzw. zamartwica lub krwawieniem wewnątrzczaszkowym noworodka. Padaczka w następstwie urazu okołoporodowego ujawnia się zwykle w ciągu pierwszych pięciu lat życia, lub też – znacznie rzadziej – w okresie pokwitania.
Urazowi okołoporodowemu można zapobiec, otaczając przyszła matkę systematyczną opieką lekarską w czasie całej ciąży, oraz przyjęcie porodu w warunkach szpitalnych.
Wśród czynników padaczko rodnych działających w ciągu życia osobniczego do najczęściej spotykanych należą: ciężkie urazy głowy, szczególnie połączone z bezpośrednim obrażeniem tkanki mózgowej (rany postrzałowe, stłuczenie mózgu), rzadziej przebiegające wyłącznie z objawami wstrząśnienia mózgu.
Urazy lekkie, bez utraty świadomości i innych objawów wstrząśnienia mózgu, nie powodują w zasadzie pojawienia się padaczki i ich rola jest często przeceniana. Dzieje się tak, ponieważ padaczkę nabytą (np. pourazową) uważa się za mniej wstydliwą , niż tę o nie znanym pochodzeniu, o której można mniemać, że jest wrodzona.
Zdarza się także, ze chory doznaje urazu głowy w następstwie pierwszego w życiu napadu padaczkowego.
Jeśli związek przyczynowy miedzy padaczką i urazem jest niewątpliwy, mówi się o padaczce pourazowej. Pojawia się ona zwykle przed upływem 2-5 lat od chwili doznania obrażeń mózgu. Wszelkie działanie mające na celu zmniejszenie ryzyka wypadku i urazu zapobiega jednocześnie padaczce pourazowej. Do takich posunięć zaliczyć można np. ograniczenie szybkości pojazdów mechanicznych i używanie pasów bezpieczeństwa, stosowanie kasków ochronnych, budowanie bezkolizyjnych przejść przez jezdnie, ograniczanie zabaw dzieci na utwardzonych (asfaltowych lub betonowych) placach itp. Jeśli doszło do urazu, szybka i fachowa pomoc lekarska oraz dłuższe systematyczne leczenie chorych obarczonych wysokim ryzykiem pojawienia się padaczki przyczyniają się do skutecznego zapobiegania padaczce pourazowej.
Rozmaite choroby zapalne opon mózgowych i mózgu są kolejna przyczyna padaczki. Po przebyciu takiej choroby (podobnie jak po ciężkim urazie) może dojść do powstania blizny w tkance mózgowej; otaczające ja nadmiernie pobudliwe neurony mogą utworzyć ognisko padaczkowe. Spadek częstości bakteryjnych zapaleń opon mózgowych i mózgu, szybkie ich wykrywanie i leczenie są elementami zapobiegającymi późniejszemu pojawianiu się padaczki. Znaczenie profilaktyczne maja także szczepienia ochronne przeciwko niektórym chorobom wirusowym (Odra), powodującym niekiedy zapalenie mózgu.
Napady padaczkowe pojawiające się po raz pierwszy w wieku dojrzałym mogą być objawem chorób naczyń krwionośnych lub guza mózgu (nowotwór, ropień, cysta pasożytnicza). Padaczka występująca w takich przypadkach jest padaczką typowo objawową, tj. stanowi tylko jeden z objawów podstawowej choroby mózgu. Szybkie wykrycie rzeczywistej przyczyny pojawienia się napadów pozwala najczęściej na podjecie skutecznej interwencji leczniczej. Dlatego tez chorzy z padaczką późną (tj. pojawiająca się po 20 roku życia) muszą być poddani szczególnie dokładnemu badaniu lekarskiemu.
Wśród chorób, w których napady padaczkowe są tylko jednym z objawów (zwykle wcale nie najważniejszym), wymienić trzeba:
- zespoły będące następstwem ciężkiego uszkodzenia mózgu w życiu płodowym, w okresie porodu lub wczesnego życia osobniczego, należy do nich m.in. dziecięce porażenie mózgowe (dawniej zwane choroba Little’a), w którym dominują niedowłady i porażenia kończyn, upośledzenie umysłowe, ruchy mimowolne itp.;
- choroby, których przyczyną są wrodzone specyficzne zaburzenia przemiany ustrojowej lub wady chromosomów; występują w nich także rozmaite objawy neurologiczne (porażenia, zaburzenia widzenia), opóźnienie rozwoju umysłowego lub postępujące otępienie;
- inne choroby, przebiegające z zanikiem mózgu, występujące zwykle po 40-60 roku życia.
Jak uniknąć napadów ? Wyniki leczenia zależą nie tylko od regularnego przyjmowania leków, ale także od unikania czynników, które prowokują występowanie napadów. Najważniejsze z nich to :
- Nieregularny tryb życia, a w szczególności niedobór snu
- Spożywanie alkoholu
- U niektórych chorych liczba napadów zwiększa się podczas chorób infekcyjnych (dotyczy to głównie dzieci)
- U części kobiet napady występują w okresie około miesiączkowym
- Aktywność umysłowa i umiarkowana fizyczna zmniejsza ryzyko wystąpienia napadów.
Mniej więcej 7% padaczek stanowią padaczki odruchowe, w których istnieje specyficzny czynnik wywołujący napady. Najczęstszą z nich jest tzw. padaczka fotogenna, w której czynnikiem wywołującym napady jest przerywany bodziec świetlny (telewizor, dyskoteka).
Zasady postępowania dla chorych z padaczką fotogenną:
- Nie należy oglądać telewizji w zupełnie ciemnym pokoju
- Należy oglądać z odległości co najmniej 2 metrów
- Włączać odbiornik przy pomocy pilota, nie patrząc na ekran
- Unikać dyskotek, pracy przy komputerze
Praca przy komputerze jest przeciwwskazana tylko dla chorych z padaczką fotogenną, a nie dla wszystkich chorych na padaczkę.
Wrażliwość na przerywany bodziec świetlny maleje z wiekiem, znacznie zmniejszając się około 30 roku życia
Padaczka toniczno – kloniczna (Padaczka grand mal) U ponad połowy chorych zaczyna się ona tzw. aurą, która objawia się różnie, w zależności od rejonu mózgu zajętego przez ognisko padaczkowe. Aurą mogą być halucynacje wzrokowe, słuchowe, smakowe, czuciowe, zaburzenia mówienia czy też mimowolne ruchy jakiejś części ciała. Pod koniec aury lub już na początku napadu padaczkowego chory traci nagle przytomność i pada na ziemię. Następuje po tym toniczny skurcz mięśni dotyczący całego ciała, w tym mięśni oddechowych – na czas trwania tej fazy napadu dochodzi do zatrzymania oddechu (kila sekund do pół minuty). Po fazie tonicznej padaczki następuje okres fazy klonicznej. Dochodzi w niej do gwałtownych, krótkich, przerywanych skurczy mięśni. Na ustach pojawia się piana, chory mimowolnie oddaje mocz, czasem stolec. Może sobie przygryźć język. Z czasem odstępy między skurczami przedłużają się i atak ustępuje.
Chory odzyskuje świadomość dopiero kilka lub kilkanaście minut po ustaniu skurczy. Zazwyczaj zapada potem w długi, kilkugodzinny sen. Pojawiają się także bóle głowy, mogą występować przejściowe objawy ogniskowe (np. niedowład kończyn). Uważa się, że tego typu napady padaczkowe związane są z nadmiernymi wyładowaniami komórek nerwowych w ośrodkach regulujących napięcie mięśni oraz postawę ciała.
Jak pomoc choremu w czasie napadu padaczkowego ?
- bądź przy chorym w czasie napadu, pilnując aby nie doznał obrażeń, gdy chory upadnie delikatnie podtrzymuj głowę chorego aby w czasie drgawek nie doszło do jej mechanicznych urazów;
- ułóż chorego na boku, pilnując aby miał drożne drogi oddechowe
- poluzuj mu kołnierzyk koszuli, rozepnij guzik pod szyją
- ślina i piana na ustach jest normalnym objawem napadu. Powinna mieć drogę odpływu; gdy chory leży na boku – jest to zapewnione
- poczekaj aż skończy się napad – będzie on trwał zwykle kilka minut, po napadzie chory może stracić kontakt z otoczeniem, może zasnąć. Gdy chory odzyska pełną świadomość zapytaj go jak można mu pomóc (kontakt z rodziną, opiekunami, lekarzem)
- gdy napady powtarzają się (dwa i więcej) i chory nie odzyskuje świadomości – wezwij karetkę. Może to być tzw. stan padaczkowy, co jest zawsze wskazaniem do interwencji lekarza.
Czego nie możesz robić, gdy jesteś świadkiem napadu padaczkowego ?
- gdy zapewniłeś choremu odpowiednią pozycję po prostu bądź przy chorym; nie przenoś go, nie podnoś ani nie szarp. Nie próbuj „cucić” chorego polewając go wodą, bijąc po twarzy itp.
- nie wolno niczego wkładać choremu do ust. Rozwieranie ust choremu nie jest celowe i może spowodować obrażenia jamy ustnej;
- na początku dużego napadu padaczkowego chory może przez pewien czas nie oddychać (20-30 sekund). To jest normalne, nie próbuj stosować sztucznego oddychania
- nie używaj siły wobec chorego. Chory ma podczas napadu zawężoną lub zniesioną świadomość. Może źle rozumieć twoje intencje i reagować na to agresją. Gdy chory jest niespokojny lub pobudzony (często w stanie zamroczenia ponapadowego) próbuj łagodnie go uspakajać, unikając jednak siły
- w myśl różnych przesądów i tradycji zalecane jest w czasie napadu wykonywanie różnych dziwnych czynności – np. wkładanie klucza do ręki chorego. To niepotrzebne i po prostu nie rób tego!!!
- staraj się unikać „robienia sensacji” wokół chorego. To nie pomoże jemu i tobie.
Leczenie
Z danych opublikowanych w ostatnim numerze New England Journal of Medicine wynika, że operacyjne leczenie jednej z częstszych padaczek jest efektywniejsze, niż długoterminowa terapia lekami przeciwdrgawkowymi.
Samuel Wiebe z University of Western Ontario przeprowadził badania porównujące efekty tradycyjnego, farmakologicznego leczenia padaczki skroniowej, oraz przy pomocy skalpela.
Grupa obejmowała 40 pacjentów, którzy przeszli zabieg chirurgiczny i czterdziestoosobową grupę kontrolną. Ta ostatnia złożona była z pacjentów chorych na ten sam rodzaj padaczki, znajdujących się na liście czekających na zabieg operacyjny i w trakcie tego trwającego rok oczekiwania leczonych farmakologicznie.
Wśród pacjentów leczonych tradycyjnie w trakcie owego roku zmieniano leki przeciwdrgawkowe nawet do czterech razy.
Po roku okazało się, że w grupie pacjentów leczonych chirurgicznie 58% nie miało drgawek z utratą przytomności, natomiast w grupie leczonych farmakologicznie tylko 8%. Prawie czterdzieści procent pacjentów chirurgicznych nie miało drgawek w ogóle, podczas gdy w grupie kontrolnej osiągnięto taki wynik tylko u 3%.
Także jakość życia określana na podstawie oceny samych pacjentów znacznie wyższa była w grupie leczonych chirurgicznie
Leczenie farmakologiczne
Leczenie padaczki opiera się w głównej mierze na podawaniu leków przeciwdrgawkowych. Bardzo ważne przy ich stosowaniu jest systematyczne ich przyjmowanie. Należy także pamiętać, że nagłe odstawienie leków przeciwdrgawkowych wywołać może stan padaczkowy.
Istnieje wiele różnych leków przeciwpadaczkowych. Różnią się one zakresem działania, skutecznością oraz ewentualnymi objawami niepożądanymi.
Wybór leku zależy od rodzaju napadów i padaczki. Leczenie rozpoczyna się od stosowania małych dawek jednego leku, a następnie dawkę zwiększa się. Lek zmienia się na inny, gdy napady ustępują.
Większość chorych otrzymuje tylko jeden lek, a tylko u części chorych istnieją wskazania do stosowania terapii skojarzonej dwoma lekami przeciwpadaczkowymi. Leki przyjmuje się codziennie, stąd niezwykle istotne jest szybkie wyrobienie sobie nawyku ich regularnego przyjmowania.
Postępem w leczeniu okazała się terapia monitorowania padaczki.
Metoda ta polega na oznaczaniu stężenia leku przeciwpadaczkowego we krwi i na tej podstawie dobraniu optymalnej dla danego chorego dawki leku. Krew do badania pobiera się zwykle o godzinie 8.00 rano, przed przyjęciem porannej dawki leków.
Regularne przyjmowanie leków.
Jest ono podstawowym warunkiem skutecznego leczenia. Niesystematyczne przyjmowanie leków jest jedną z najczęstszych przyczyn niepowodzeń w leczeniu padaczki. Sprzyja także rozwojowi tzw. padaczki przewlekłej, lekoopornej. Nagłe odstawienie leku przeciwpadaczkowego grozi nie tylko nawrotem napadów, ale także wystąpieniem tzw. stanu padaczkowego, który jest stanem zagrożenia życia i zawsze wymaga leczenia szpitalnego.
Czy padaczka jest chorobą uleczalną ?
Jest to najczęściej zadawane pytanie przez chorych i ich rodziny, na które jednak nie ma jednoznacznej odpowiedzi. W zależności od takich danych, jak: wiek ujawnienia się padaczki, rodzaj napadów, etiologia, charakter zmian w EEG wyróżnia się kilkadziesiąt zespołów padaczkowych. Poszczególne zespoły różnią się nie tylko reaktywnością na leki, ale także rokowaniem.
Są wśród nich takie, jak np.:
Zespół Lennoxa – Gastauta, w którym szanse zarówno na opanowanie napadów, jak i możliwość późniejszego odstawienia leków, są minimalne.
W padaczce mioklonicznej młodzieńczej szanse na całkowite opanowanie napadów sięgają 90%, ale nawet po wielu latach bez napadowych po odstawieniu leków u 95% chorych napady wracają.
Padaczka rolandyczna ustępuje na trwałe praktycznie u wszystkich przed ukończeniem 16 roku życia.
W każdym więc przypadku próba odpowiedzi na pytanie, czy i jakie są szanse na uzyskanie całkowitego wyleczenia z padaczki musi opierać się na dokładnym jej rozpoznaniu. Nie zawsze ustalenie rodzaju padaczki jest możliwe na początku leczenia. W niektórych przypadkach obraz kliniczny w trakcie trwania choroby zmienia się i właściwe rozpoznanie możliwe jest dopiero po dłuższej obserwacji.
Decyzja o podjęciu próby odstawieniu leków.
Decyzję taką można podjąć dopiero po 3 latach beznapadowych i zależy od takich czynników, jak:
- dotychczasowy przebieg choroby i jej leczenia
- rodzaj padaczki, wyniki badań EEG
Jeżeli chory spełnia potrzebne kryteria, leki odstawia się stopniowo w ciągu dalszych kilku, kilkunastu miesięcy, zawsze zgodnie z zaleceniami lekarza.
Nawroty napadów zdarzają się u około 25-30% dzieci (u dorosłych są częstsze). Większość z nich ma miejsce w ciągu pierwszego roku po odstawieniu leków.
Po pięciu latach od ich odstawienia, nawroty praktycznie już nie występują.
Warunkiem koniecznym i najważniejszym do podjęcia decyzji o próbie zaprzestania leczenia jest jednak uzyskanie co najmniej 3-letniego okresu beznapadowego. Inne czynniki (w tym EEG) mają znaczenie pomocnicze.
Chirurgiczne leczenie form padaczki
Około 20 % chorych nie reaguje na leczenie farmakologiczne. Można wtedy rozważyć operacyjne metody leczenia. Pierwszą z nich jest usunięcie ogniska padaczkowego, przeprowadzane tylko w przypadku określenia jego dokładnej lokalizacji, druga natomiast polega na przecięciu dróg nerwowych (przeprowadzane najczęściej w przypadku ciężkich napadów tonicznych i atonicznych).
Są różne opinie na temat po jakim czasie leczenia można ocenić, że padaczka jest lekooporna. Leków przeciwpadaczkowych jest stosunkowo wiele, podawanie ich pojedynczo lub w różnych kombinacjach chociażby przez kilka miesięcy, każde trwałoby kilkanaście lat, jeżeli już dochodzimy do pewnych absurdalnych uogólnień. I dlatego uważa się, że odpowiednio ukierunkowane pod kątem (rodzaj leku) charakteru napadów leczenie przy ocenie poziomu terapeutycznego leków pozwala w okresie 2 do 3 lat ocenić, czy są szanse dalszego leczenia farmakologicznego, czy też trzeba rozważyć możliwość leczenia operacyjnego.
Warunkiem skutecznego leczenia operacyjnego jest wykrycie, z którego miejsca mózgu rozpoczyna się napad padaczkowy, a więc lokalizacja miejsca tzw. ogniska padaczkowego. Tylko bowiem tacy chorzy, a więc z tzw. padaczką ogniskową nadają się do najbardziej skutecznej metody operacji, jaką jest operacyjne usunięcie tego ogniska (o innych chorych z padaczką nie zogniskowaną powiemy dalej). Służy temu celowi szereg metod diagnostycznych, których zakres zresztą w ostatnich latach uległ znacznemu poszerzeniu. Tego rodzaju diagnostyka może być w naszych warunkach przeprowadzona praktycznie tylko w szpitalu, i to na oddziale szczególnie do tych badań przystosowanym.
Dla zlokalizowania ogniska padaczkowego posługujemy się wieloma danymi. I tak przypuszczalna przyczyna i początek choroby może wskazywać na miejsce uszkodzenia mózgu, szczególnie w padaczce pourazowej. Starannie analizuje się przebieg samych napadów padaczkowych, których wygląd w znacznej mierze zależy od miejsca ogniska padaczkowego. Jeżeli możliwości oceny w tym zakresie są niepewne, np. brak wiarygodnych danych ze strony otoczenia, to poddaje się napady rejestracji wideo (monitorowanie wideo wielogodzinne lub wielodniowe) i można ich wygląd ocenić w zwolnionym tempie. Od ponad 60 lat podstawą rozpoznania i lokalizacji jest badanie elektroencefalograficzne.
Pierwsze operacje padaczki wykonane przez V. Horsleya, O. Foerstera i W. Penfielda były oparte na podstawie analizy klinicznej początku napadu, wyników drażnienia kory mózgowej w czasie operacji i zachowania się naczyń korowych (które ulegają wydatnemu rozszerzeniu się) w czasie samoistnego czy wywołanego napadu.
Możliwość rejestracji czynności samoistnej mózgu odkryta przez H. Bergera w 1929 r., a potwierdzona autorytetem E. Adriana i B. Mathewsa w 1934 r. bardzo szybko została wprowadzona jako podstawowa metoda lokalizacji nadmiernie pobudliwych agregatów neuronalnych. Swoje podstawowe znaczenie badanie elektroencefalograficzne (EEG) zachowuje do chwili obecnej. Ograniczeniem badań EEG jest fakt, że z powierzchni czaszki można zarejestrować tylko część zjawisk bioelektrycznych, które zresztą są wydatnie tłumione przez kości i skórę czaszki. Czynność bioelektryczna podstawy i przyśrodkowej części mózgu jest niedostępna przy zwykłych metodach rejestracji, także przy bezpośredniej elektrokortykografii (EKG) w czasie operacji.
Wprowadzenie metod przestrzennego badania czynności elektrycznej mózgu poprzez głębinowe elektrody śródmózgowe (SEEG – stereoelektroencefalografia) rozszerzyło nowe możliwości diagnostyczne i równocześnie wykazało, że ognisko międzynapadowych iglic nie zawsze jest identycznie lokalizacyjne z wyładowaniami na początku napadu.
W latach siedemdziesiątych została sformułowana teoria, że ognisko padaczkowe składa się z trzech obszarów: obszaru uszkodzenia (fale wolne), obszaru podrażnienia (sporadyczne fale ostre i iglice) i właściwego obszaru padaczko rodnego, tj. miejsca, skąd wychodzi napad padaczkowy (wyładowania toniczne iglic o częstotliwości dochodzącej do 100Hz). Około 70% napadów bierze swój początek w obrębie obszaru uszkodzenia i podrażnienia, natomiast 30% wychodzi z miejsc, które w okresie międzynapadowym nie wykazują nieprawidłowych zmian (J. Bancaud i J. Talairach).
Od kilku lat dla lokalizacji ogniska używa się magnetoencefalografii MEG, która pozwala ominąć niedostatki EEG związanej z propagacją czynności bioelektrycznej, natomiast ma jedną zasadniczą wadę: jest bardzo kosztowna i w zasadzie nie wyszła z okresu badawczo-doświadczalnego. Dla podkreślenia trudności i złożoności badań mających na celu lokalizacje ogniska padaczkowego przedstawiamy dwie ryciny obrazujące zapisy w padaczce czołowej z zaimplantowanymi elektrodami paskowymi podtwardówkowo na podstawie obu płatów czołowych.
Pozostaje jeszcze do omówienia sprawa tych chorych z lekooporną padaczką, u których nie można wykryć ogniska padaczkowego, albo też wyładowania są rozległe i obustronne i o klasycznej resekcji nie może być mowy. Od kilku lat u niektórych chorych z tej grupy stosujemy paliatywną metodę leczenia, przecięcie ciała modzelowatego – kallosotomia.
Operacja ma na celu przecięcie dróg między półkulami mózgu, dla ograniczenia szerzenia się napadów padaczkowych. Do tego rodzaju zabiegów kwalifikujemy chorych z ciężkimi postaciami często występujących napadów padaczkowych, zwłaszcza chorych, u których napad zaczyna się od upadku i powoduje nierzadko ciężkie obrażenia głowy. Wprawdzie niezwykle rzadko na tej drodze uzyskuje się wyleczenie, natomiast najczęściej napady występują rzadziej i mają lżejszy przebieg.
Padaczka u dzieci
Rozpoznanie padaczki wzbudza często u rodziców postawy nad opiekuńcze. Są one bardzo niekorzystne, gdyż dziecko chore na chorobę przewlekłą musi być przygotowane na pokonywanie większych trudności życiowych niż jego zdrowi rówieśnicy. Właściwe i wcześnie leczona padaczka nie odbiera chorym szans rozwoju. Szanse takie odebrać mu może jednak nieprzychylnie nastawione lub niedoinformowane społeczeństwo: rodzice, szkoła, służba zdrowia. W każdym przypadku wspólną troską rodziców, nauczycieli, lekarzy i samego chorego dziecka, winno być uzyskanie przez nie możliwie jak najlepszego wykształcenia dostosowanego do jego indywidualnych możliwości. Ograniczenia trybu życia u dzieci chorych na padaczkę zależą głównie od przebiegu choroby. U chorych leczonych skutecznie nie odbiegają istotnie od ograniczeń jakim podlegają inne, zdrowe dzieci. Aktywność ruchowa, w tym amatorskie uprawianie sportu (poza sportami walki) nie jest tu przeciwwskazana, a nawet korzystna. Dzieciom można pozwolić na grę w piłkę nożną, jazdę na rowerze poza drogami publicznymi. lekkoatletkę. Możliwe jest także pływanie w basenie pod warunkiem zapewnienia indywidualnej fachowej opieki. Ograniczenia powinny być zredukowane do niezbędnego minimum, a ich zakres zależy od wieku dziecka i wyników leczenia. Dzieci leczone skutecznie mogą uczestniczyć w obozach i koloniach letnich pod warunkiem zapewnienia regularnego przyjmowania leków i poinformowania o chorobie wychowawców.
Psychologiczne aspekty Epilepsji
Przeprowadzane kilkanaście lat temu badania na w losowej próbie 1500 dorosłych mieszkańców Warszawy dotyczące wiedzy nt. padaczki wykazały ,że zaledwie :
- 5% ankietowanych nie słyszało o padaczce
- 57% znało osobę chorą na padaczkę (8,5% podało, że jest to ktoś z rodziny)
- 77% widziało przynajmniej raz w życiu napad padaczkowy
- 15% respondentów ,a więc podobnie jak we Wielkiej Brytanii nie godziłoby się na zabawę swego dziecka z dzieckiem chorym na padaczkę
- ponad 40% sądziło, że padaczka jest chorobą dziedziczną
- 20% – że chory może być niebezpieczny dla otoczenia
- 35% – że leczenie padaczki jest właściwie bezskuteczne
Niestety dość często wyrażano opinię, że chorzy na padaczkę są całkowicie niezdolni do pracy i powinni być na rentach inwalidzkich.
Tylko 20 – 40% respondentów posiadało wystarczający poziom wiedzy o chorobie i akceptowało chorych zarówno w życiu społecznym i swoim otoczeniu. W środowiskach wiejskich świadomość tej choroby oraz jej znajomość była jeszcze na gorszym poziomie.
Brak wiedzy i nieufność społeczeństwa do choroby skażona przesądami z nią związanymi w dalszym ciągu powoduje pewien dystans do chorych cierpiących na padaczkę. Jest oczywiste, że tak niski poziom wiedzy o padaczce i powszechne fałszywe o niej opinie , nierzadko wypływające wręcz z przetrwałych przesądów, muszą powodować, że chorzy na padaczkę napotykają w życiu społecznym liczne trudności.
Chorzy napotykają na niespodziewane reakcje ze strony swojego otoczenia. Wystąpienie napadu padaczkowego w szkole lub w miejscu pracy nadal pociąga za sobą nierzadko bardzo niekorzystne dla chorego następstwa społeczne: izolację, odrzucające postawy środowiska, a nawet zwolnienie z pracy.
Bardzo często spotykamy się z blokowaniem się pracodawców przed zatrudnianiem ludzi cierpiących na chorobę. Robi się to na wszelki wypadek, bo może być z nimi kłopot. Dlatego też nagminnym zjawiskiem jest ukrywanie padaczki przez rodziców u dzieci szkolnych i chorych pracujących , co powoduje jeszcze bardziej nieobliczalne skutki dla tych ludzi.
Jest to zjawisko wręcz szkodliwe dla psychiki i niekorzystne społecznie. Wręcz przeciwnie, ludziom tym należy ułatwiać podejmowanie pracy , bo łatwiej jest ich leczyć i leczenie daje lepsze efekty w przypadku ich czynnej aktywności życiowej ,zawodowej i społecznej. Błędem jest izolowanie dzieci w szkole i odsuwanie ich od sportu, czy rekreacji. Świadczy to o braku przygotowania naszych pedagogów do pracy z dziećmi „sprawnymi inaczej ” czy nawet lenistwie. Z drugiej strony widuje się nierzadko nadmiernie ochraniające postawy otoczenia, co prowadzi do uzależniania się chorych od innych osób, unikania samodzielności i w rezultacie – do kształtowania się społecznego inwalidztwa, które może utrzymywać się także po ustąpieniu napadów i „uspokojeniu” choroby.
Ludzie ci wymagają zastosowania zasady „złotego środka”. Oczekują racjonalnego, pozbawionego nieuzasadnionych uprzedzeń zachowania się otoczenia zarówno w domu, szkole, miejscu pracy, jak i w jego środowisku społecznym. Padaczka nie znosi izolacji.
Informacje
Janusz J.Zieliński „Padaczka -Przesądy i rzeczywistość
Mała Encyklopedia Zdrowia PWN
Świat do apteki Nr 4/98 ;Padaczka kontrolowana; Grzegorz Prasek
Jerzy Majkowski – Padaczka – diagnostyka, leczenie, zapobieganie
Dzieki uprzejmości: Fundacja Pomocy Chorym na Padaczkę NEURONET
