Hipotermia

19 listopada 2005

Hipotermia to znacznego stopnia oziębienie ciała.

Wyróżnia się:

  • lekką hipotermię – temperatura głęboka od 34°C do 36°C
  • średnią hipotermię – temperatura głęboka od 30°C do 34°C
  • ciężką /znaczną hipotermię – temperatura głęboka poniżej 30°C

Czynniki wpływające na wychłodzenie:

  • niska temperatura otoczenia: powietrza lub wody przy topieniu
  • wiatr, duża wilgotność powietrza
  • brak ruchu poszkodowanego
  • upojenie alkoholowe
  • zażywanie narkotyków
  • zażywanie leków uspokajających, nasennych
  • choroby psychiczne
  • wiek – bardziej podatne na hipotermię są dzieci i osoby starsze

Skutki hipotermii:

Następuje centralizacja krążenia, przez co skóra i końcowe części kończyn szczególnie narażone są na zmniejszony przepływ krwi i w ten sposób na brak ogrzewania.

Następuje także obniżenie ciśnienia i tętna, a co najważniejsze – zwolnienie metabolizmu i spadek zapotrzebowania na tlen (korzystny skutek).

Objawy kliniczne:

  • utrata przytomności
  • oddech płytki, zwolniony lub jego brak
  • tętno zwolnione, słabo wyczuwalne lub nie wyczuwalne
  • skóra chłodna

Postępowanie:

  1. W pierwszej kolejności należy zabezpieczyć poszkodowanego przed dalszą utratą ciepła poprzez zdjęcie mokrej odzieży i ogrzanie go.
  2. Należy ułożyć poszkodowanego na plecach i nie poruszać nim.
  3. W przypadku:
    1. Lekkiej hipotermii – stosujemy bierne ogrzanie poprzez okrycie kocami i przeniesienie do ciepłego pomieszczenia lub, gdy jest taka możliwość, czynne ogrzewanie zewnętrzne poprzez zastosowanie ciepłego powietrza, ciepłej kąpieli.
    2. Średniej hipotermii – stosujemy jak wyżej – bierne ogrzanie lub też czynne ogrzanie zewnętrzne, ale tylko tułowia.
    3. Ciężkiej hipotermii – postępowanie jak w średniej plus konieczne jest zastosowanie ogrzewania czynnego wewnętrznego np. wentylowanie poszkodowanego ciepłym, nawilżonym tlenem (jest to już postępowanie przyrządowe).
  4. Jeżeli brak jest oddechu i tętna – prowadzenie wentylacji i masażu serca – Resuscytacja krążeniowo-oddechowa. Uwaga! – obecność oddechu i krążenia w hipotermii sprawdza się dłużej – nawet do jednej minuty!

Komentarze: (4) Dodaj swój komentarz »

  1. iwciiia 12 listopada 2008


    wspomnienia z egzaminu:):):)
    procedura NR 20
    Kontrola ABC
    brak?
    3 minuty wentylacji ogrzanym tlenem i ponowna kontrola tetna,
    obedce?

    usuniecie mokrych lementow odziezy i osuszenie poszkodowanego
    termoizolacjca i wsparcie psychiczne:)

  2. Patrycja 16 lutego 2010


    Witam
    Chciałam prosić o pomoc
    Moja siostra ma hipotermie w oku leży w szpitalu
    nie wiem dokładnie jak to działa co sie dzieje z okiem…
    Ma też JASKRE w oku… szukałam na stronach wiadomości o tym ale nic mi to nie ułatwiło… prosze o pomoc… martwie sie
    Dziekuje

  3. Zbigniew Rusek 12 sierpnia 2011


    Mam wieczne kłopoty z ojcem, który ma 80 lat i coraz niższą temperaturę ciała, w zimie zwykle nieoznaczalną typowym termometrem lekarskim (czyli poniżej 35 stopni, jakby 34,5) – w lecie – nieco lepszą, ale i tak prawie zawsze poniżej normy. Lekceważy ten stan, udając „okaz zdrowia”, będąc w rzeczywistości schorowanym starcem (cukrzyca – od kilku lat konieczna insulina, tabletki juz były niewystarczające, choroba wieńcowa serca od 20 lat, niewydolność nerek, anemia, stałe przeziębienia, zaburzenia rytmu serca – szczególnie częste w okresie zimowym, uszkodzona wątroba, uszkodzone jedno oko). Nawet przy zapaleniu płuc miał w marcu przez 1 dzień zaledwie 36 stopni (po SILNYCH DRESZCZACH), PO CZYM NA DRUGI DZIEŃ BYŁO PONIŻEJ 35. Lekceważy ten stan, uważając, że to temperatura normalna. Obawiam się, że sam też się w ten stan wpędza, ziębiąc plecy zamiast się opatulać, np. stale goli się rozebrany do pasa, choćby w łazience był przeciąg (przez to w marcu się doigrał zapalenia płuc – to było jednostronne, właśnie od tej strony, skad wiało z nieszczelnego okna), odkrywa się w nocy (i potem jest wręcz „lodowaty”). Im starszy, tym coraz bardziej pewny siebie i przemądrzały. Jak mu powiedziałem, że przy temperaturze ciała poniżej 35 stopni jnawet się idzie do szpitala, to mnie zwyzywał od idiotów (a sam jest w sprawach zwiazanych ze zdrowiem wręcz IDIOTĄ, CHOCIAŻ JEST PROFESOREM UNIWERSYTETU, ALE filologiem).

  4. Żyje :D 3 lutego 2012


    Dzisiaj przeżyłem hipotermie i wiem że byłem już na 1 i 2 stadium(miałem objawy średniej hipotermii) i cesze się że spanikowałem i zacząłem ,,biec do domu”. Jak dreszcze ustały to wiedziałem że coś jest nie tak więc powiedziałem kolegom że idę do domu i wtedy zaczęło mi się kręcić w głowie, nawet pukałem do bloków żeby mnie do klatki wpuścili ale nie chcieli :/ a do domu miałem z 3 km, na szczęście już jestem w domu i ciepłą herbatę pije :D

Komentarze przez RSS | TrackBack URI

Dodaj komentarz

Comment moderation is enabled. Your comment may take some time to appear.