Konfiguracja strony

Konfiguracja strony Podczas korzystania z systemu Adder, najważniejszą sprawą jest dobra konfiguracja strony. Pamiętaj! Tylko przy dobrym ustawieniu system będzie optymalnie działał!

Comments are closed.


Witam witam moi drodzy pakerzy cool.gif Jak wiadomo cieplutko juz na dworze wiec warto wyjsc z domow i troche popakowac (zalapac sylwetke na lato) no plaza laseczki i te sprawy icon_razz.gif Wiec oto pytania

1. Jaki plan treningowy brzucha jak na pierwszy raz? Szostka weidera jest dla mnie za ciezka odrazu mowie...

2. Czy istnieje cos takiego jak spalanie miesni? MOglby ktos opisac to zjawisko, oraz czy cwiczenie 2 razy dziennie na silowni (z czystych nudów) nie narobilo by wiecej szkod niz pozytku

3. Biceps mi nie rosnie a cwicze 3 cwiczenia ... sztanga, modlitewnik, i hantelki...

Dziekuje za uwage i prosze o odpowiedz huh.gifjak wszyscy wiedza zbliza sie sylwester!! i ma co do niego pytanie biggrin.gif
czy podczas sywka mozna cos nie cos wypic czy nie bardzo tongue.gif :-?Czy robienie pompek codziennie rano i wieczorem da jakies efekt czy moj wysilek jest daremny ?czy picie szejków jest wskazane przed treninigem czy dobrze jest rowniez wypić po treningu np o tej 21:00??Cześć!

Na początku maja tego roku załatwiłem sobie bark/łopatkę ćwicząc bicepsa sztangą prostą w staniu (podchwyt). Rozgrzałem się tak jak zwykle - niczego nie zaniedbałem - tylko najwyraźniej "przegiąłem" z podrzutem sztangi przy końcowych ruchach (żeby sobie pomóc i zrobić jeszcze 2-3 ruchy na maxa) - prawie zawsze tak robię.

Nic mi nie strzeliło, nic mnie nie bolało w trakcie ćwiczenia - ale po ćwiczeniu - gdy już ostygłem - zacząłem czuć kłucie pod lewą łopatką od strony kręgosłupa (JEDNAK BÓL NIE JEST W ŻADEN SPOSÓB ZWIĄZANY Z KRĘGOSŁUPEM!!!! - chcę to od razu podkreślić, żeby uciąć wszelkie pytania z tym związane). Ból minął tak po tygodniu i dlatego potraktowałem go raczej w ramach jakiegoś przykurczu/zakwasu/dyskomfortu - po tygodniu dalej ćwiczyłem bicepsa w opisany wyżej sposób. Powtórzyło się to samo - w trakcie ćwiczenia nic - po ostygnięciu znowu kłucie - z tym, że już bardziej intensywne. Taki intensywniejszy ból znowu minął tak po tygodniu - jednak już bardziej "czujny" na swoje ciało - zauważyłem, że - już mimo braku bólu - odczuwam cały czas pewien dyskomfort - jak np. stoję - czuję, że rozluźniony bark lekko naciska na wspomniane miejsce w łopatce.
Generalnie: tak na "sucho" czuję, że ten dyskomfort/nacisk/ból się powiększa gdy chcę bark "sztucznie" wysunąć tak jak to się z nim dzieje w trakcie ćwiczenia bicepsa w staniu ze sztangą prostą - czyli kiedy jak gdyby głowa/szyja/kręgosłup zostają nieruchomo, a barki zginam do przodu w dół (tak jakby były wyginane przez ramiona obciążone sztangą).

Naturalnie po "drugim razie" całkowicie zaprzestałem ćwiczeń ( eh ;( ) i udałem się do ortopedy (nie-prywatnie). Ortopeda swierdził, że to nic poważnego i że 6tygodni powinno "załatwić sprawę". Powiedział, żeby się smarować FASTUMem (ja i tak już się fastumem smarowałem zanim do niego poszedłem).
Po 6tyg - dalej to samo. Może dyskomfort mniejszy - ale nie odczułem jakiejś wyraźnej poprawy. Poszedłem znowu do ortopetdy - zmusiłem go do zrobienia rentgena (na którym nic nie zobaczył) i stwierdził, że to raczej staw a nie mięsień i zapisał mi rehabilitację. Rehabilitację miałbym na wrzesień (a to był wtedy maj) więc dałem sobie spokój - tym bardziej - że ortopeda mi podpadł bo potraktował mnie bardzo nieprofesjonalnie i niekompetentnie (przychodnia publiczna...).
Zacząłem latać po innych lekarzach żeby się dowiedzieć - co mi na prawdę tam trzasło - i skracając - niczego się nie dowiedziałem. Na tomokomputer/rezonas magnetyczny/cholera wie co jeszcze mnie teraz nie stać - pomyślałem, że prędzej mi pomogą doświadczeni "ćwiczący" niż ortopeda z przychodni.

Dlatego mam pytanie/prośbę do Was - czy ktoś z Was ma pojęcie co się mogło mi stać? Staw/ścięgno/mięsień? Ćwiczenie, które wykonywałem jest dosyć typowe - więc może i kontuzja jest taka. Jak sobie z tym poradzić? Co robić?

Dodam jeszcze tylko, że ćwicząc bicepsa w opisany sposób - pomijajc "podrzuty" - najprawdopodobniej za bardzo pozwoliłem barkom "polecieć" do przodu, w dół i stąd cośtam naderwałem/obciążyłem w lewej łopatce.

Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam,
Janek

Hotel Gdańsk, Hotele Wrocław reklama w internecie cennik Projektory domy weselne Zdrowie projekty domów Przedwiośnie Odzyskiwanie danych pan reni katalog