i365.eu - darmowe fo
i365.eu - darmowe fora dyskusyjne oparte na skrypcie phpbb
i365.eu - darmowe fora dyskusyjne oparte na skrypcie phpbb
|
chcialbym sie dowiedziec czy moglbym wypic 1 czy 2 piffka bo jestem wtrakcie brania glutaminy i bialka serwetkowego, nie musze pic alee jak nie przeszkodzi wypicie 1 piffka to sobie wypije
( bo mam darmowe bilety na dyski do BRAVO i RIRAMIDY to jakies piffko by sie wypilo jeszcze jedna srawa ja kupywalem glutamine i bialko to dostalem gratis napoj izotoniczny IZO PLUS z olipmu i chcialbym sie zapytac czy dobrym rozwiazaniem by bylo wypicie go przed jakas imprezka czy nie (izo plus zawiera l-karnityne a ja cwicze na mase ale chyba moge go wypic??? pozdrawiam wszystkich Skłony robiłem ale na nic wielkiego się przydały, a chciałbym jakoś wyglądać na wakacje pozatym mam zamiar pójsc na siłownie. Także prosiłbym Was o dobrą i skuteczna radę która mi naprawde pomoże.Z góry dziekuje!!!!!Witam ! Mam duży problem, w gruncie rzeczy to mój życiowy problem Może niektórzy sie uśmiechną czytając tego posta,ale wierzcie mi, mi nie jest wcale do śmiechu. Mam 19 lat od 13 lat mam niedowagę, tzn. teraz juz znaczną jak na mój wiek. Mierzę 174 cm wzrostu i tu uwaga ! ważę 49 kg,biceps 23 cm. Nie pamiętam dokładnie ale na ostatnim "przeglądzie" wpisali mi w kartę zdrowia centyl 30 z taką strzałką w dół. Czyli jak to określa moja rodzina - wygladam jak po obozie koncentracyjnym. Aby przytyć próbowałem wszystkiego -diet, lekarzy(diabetyków) przez pewien czas dostawałem nawet hormony (tak dodatkowo na pobudzenie wzrostu organizmu), wizytę u psychologa też miałem (podejrzewali jadłowstręt). Lecz jak kolejne badania wykazały mam wyniki jak w pełni zdrowy człowiek (żadnych robali, normalny poziom cholesterolu,hormonów tarczycy itp.). Nie palę oraz nie piję (co jest nienormalne u studenta Na ogół jem normalnie 2 pełne posiłki dziennie. Staram sie o regularnych porach ale często nie pozwalają mi na to moje obowiązki (studia dzienne).W czasie przerw w zajęciach (15 min) mam tylko na jakiegoś batona lub kanapkę. W pokarmach przyjmuję pełną zalecaną dzienną dawkę kalorii,witamin,itd. Może pogodził bym się z tym, gdyby nie miało to wpływu na moje relacje z innymi ludźmi,tj. raczej ich ze mną. Ogólnie mówiąc dobry ze mnie kolega ale nic poza tym. Jestem aktywny fizycznie - 3 razy w tygodniu jeżdze na rowerku,biegam,na basen nie uczęszczam (z wiadomych powodów). Bez problemu wyciskam 30kg. Przez pewien czas próbowałem tzw. diety przysłowiowego Amerykanina -czyli dużo fastfoodów,mało ruchu itd. Ale przyniosło to mało zadawalające efekty - przytyłem zaledwie 3kg i nabawiłem sie pełnego rozstroju przewodu pokarmowego,zresztą czułem psychiczny opór z powodu uczucia skodzenia samemu sobie. Wbrew mojej posturze nie mam problemów z jakimiś "przerwami w dostawie energii" - nie mam uczucia słabości, nigdy nie zemdlałem ani nie zakręciło mi sie w głowie. Może to wynika z mojej postury ale nie przeszedłem w życiu żadnej choroby zakaźnej (!) - nawet pospolitej różyczki, czy świnki w dzieciństwie. Być może wynika to z mojej puli genowej, bo moja matka mierzy 168 cm wzrostu i waży z jakieś 65 kg. Z jej linii rodzina tez niewiele sie różni od niej rozmiarowo. Jeśli chodzi o dodatkowe problemy to mam już dość noszenia pasków, a dres na wydział fizyki to nie za odpowiedni strój Niektórzy mówią,że po ukończeniu 22 roku powinienem "znormalnieć",ale ja mam juz dosyć czekania, i mówiąc sczerze nie widze żadnych przesłanek ku temu aby miało sie coś zmienić. Wiem, że może mój post tu nie pasuje jako post na forum dla osób zajmujących sie fitness i kulturystyką,ale chyba kulturyści są najlepszymi specjalistami od zmiany masy ciała na odpowiednią. Poza tym liczę,że może ktoś z tego forum miał podobny problem i udało mu go sie przezwyciężyć. |