Dzieło jest przeważnie le
Dzieło jest przeważnie lepsze niż twórca. Henryk Elzenberg (1887-1967)
Dzieło jest przeważnie lepsze niż twórca. Henryk Elzenberg (1887-1967)
|
ogladalem allegro i trafilem na http://allegro.pl/show_item.php?item=30213921 !!!!!!!!!! dobra sciema !!!!!!!! ale cuz ludzie maja pomysly... ciekawy jestem czy to chocby cokolwiek dawalo :? ja jestem zwolennikiem ciezkiego treningu z zelastwem ale co by szkodzilo zalozyc sobie takiego motyla np na brzuch w momencie gdy pisze ten post... pewnie to nic nie daje jak wszystkie cuda z TV marketu...
co o tym sadzicie??Zacząłem sie własnie zastanawiac nad prawidłową iloscią serii na partie. Tzn zakładamy trening dzielony. Przyjmuje sie ze na duze powinno sie robic poweidzmy do 14, na małe do 10 (tak z grubsza). No i tu pojawiaja sie u mnie pewne watpliwosci. Czy wolno tak uogólniac i czy nie powino sie jednak tego dosc znaczaco modyfikowac ze wzgledu na umiejęstnosci cwiczącego. Pamiętam ze kiedy zaczynałem cwiczyc jakos nie potrafiłem sie zmęczyc takimi ilosciami serii choc stojący obok twierdzili ze cwicze poprawnie. Na klatke waliłem po 20, na ręce po 15 i szło. Teraz robie duzo mniej a po treningu czuje sie duzo mocniej spompowany. Powiecie ze wtedy musiałem robic niedokładnie. Owszem, bedziecie mieli racje tyle ze co to zmienia ?? Najkorzystenijsza technika wykonywania cwiczen jest sprawa do pewnego stopnia indywidualna. Znamy głowne założenia, ale kto cwiczy juz dłuzszy czas wie ze diabeł tkwi w niuansach, często niezauważalnych z zewnątrz, a które zaawansowani robią juz instynktownie. Wydaje mi sie zatem iz aby cwiczyc efektywniei trzeba miec za soba staz i doswiadczenie oraz ze techniki nie mozna sie nauczyc z dnia na dzien, od kogos. Trzeba nad nia popracowac i dopiero po jakims czasie zaczna płynac z niej fakyczne korzysci. Dlatego wysuwam wniosek iz początkujący powinni jednak robic więcej serii na dana partię gdzyz stosując schematy opracowane dla zaawansowanych nie maja najmneijszej szansy dac sobie optymalnego bodźca rozwokowego. Wraz ze wzrostem efektywnosci mogą zmenijszac liczbe serii az wejda w treningi zaawansowane. Kto ma zdanie niech sie ustosunkujeCzesc wam, slyszalem ze jak raz w tygodniu kulturysta ma seks,to jest to dobre dla niego,bo znowu produkuje nowy testosteron,za czesto ale nie jest dobrze, a to chyba kazdy wie! |