Fala wynosi i pogrąża. Bu
Fala wynosi i pogrąża. Bunsch Karol
Fala wynosi i pogrąża. Bunsch Karol
|
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=83645537 czy http://www.allegro.pl/show_item.php?item=86146615 Slyszalem o kilku sposobach na wzrost: rozciagac sie przynajmiej 30 min na dzien na drazku, brac witamine B12 i wapn, spac przynajmiej 8-9 godzin na dobe. To napewno nie przeszkadza w rosnieciu ale chcialbym sie dowiedziec jak bardzo pomaga. Jesli ktos zna jeszcze jakies sposoby to niech napisze-dzieki.Kumpel nie dawno kupił sobie hmb w płynie pyta sie z czzym możew je pić żęby nie było takie ochydnehmmm, ostatnio zastanawiam się nad drążkiemi nie wiem Więc tak 2 pytania czy drążek rozporowy o jak ten : http://www.allegro.pl/item118094074__draze...na_jakosc_.html Wytrzyma/uniesie 80 kg wagi ? słyszałem już że tego typu drążki ześlizgują się pod taką wagą z futryny :F (futyna pomalowana emulsją 2.http://www.allegro.pl/item118726828_drazek_miesnie_na_kazda_futryne_hit_ss_.html - czy lepiej kupić z takim czymś Od jakiegoś czasu chodzę na siłownię. Wszystko jest "pięknie ładnie" oczywiście oprócz brzucha!!! To jest mój prywatny koszmar. Wiem, że na zatłuszczony brzuch najlepsze są aeroby i dieta. Wkurza mnie to, że każda pozostała część mojego ciała rozwija się tak, jakbym sobie tego życzyła i jestem z tego w miare zadowolona, ale ten pieprzony brzuch.... Najgorsze jest to, że na ćwiczenia mięśni brzucha poświęcam najwięcej czasu, a najmniejsze są efekty. Niestety na żadnej siłowni w moim mieście (podobno całkiem sporym) nie ma trenera. Koledzy z "mojej" siłownigeneralnie olewaja brzuch(bo szkoda czasu) chętnie pomoga przy treningu na "klatę" ale o brzuchu niewiele wiedzą (samo sie zrobi przy okazji). Z kolei dziewczyny, które maja piękne "kaloryferki" ćwiczą 7 razy w tygodniu na siłowni + 3 razy aerobic. Przy czym, każde ćwiczenie na brzuch powtarzaja po kilkaset razy w jednej serii!! ( np. brzuszki na ławeczce z nogami uniesionymi do góry - 5 serii po 200 powtórzeń w kazdej serii !!). Czy to nie obłęd?. Czy to naprawdę jest cena posiadania pięknego brzucha ?. Niestety nie potrafię sama sobie ulożyć dobrze zbilansowanej diety. Wiem, że można korzystać z róznego rodzaju kalkulatorów, ale to dla mnie czarna magia!!. Poza tym jest jeszcze jeden problem, nie jem mięsa, ale jem ryby i wszelkiego rodzaju owoce morza, a każda dieta opiera się głównie na białku zwierzęcym. i "dupa zbita". Wprawdzie moja sylwetka to nie jest jakiś dramat i wydaje mi się, że jak na kobietę zaczynam mieć całkiem nieźle wyrzeźbione ręce, ale na tym akurat najmniej mi zależało. Ok. koniec uzalania się nad soba!!!. Moze teraz kilka konkretnych informacji " technicznych". Mam 29 lat ( tak, takie próchna też chadzaja na siłownię), 166 cm wzrostu, 56 kg żywj wagi. Na cwiczenia na siłowni moge przeznaczyć 3 dni w tygodniu- poniedziałek, środę i piątek. Jak do tej pory mój plan ćwiczeń wygląda tak: PONIDZIAŁEK 30 min steper, nogi+brzuchy(skosy) ŚRODA 30 min steper, triceps+klatka+brzuchy(proste) PIĄTEK 45 min steper+ brzuchy( komplet skosy+proste) PONIEDZIAŁEK 30 min steper. nogi+brzuchy(skosy) ŚRODA 30 min steper, biceps+plecy+brzuchy(proste) PIĄTEK 45 min steper+brzuchy(komplet skosy+proste). ITD. Na każdym treningu steper i brzuchy(na zmianę skosy lub proste)+nogi, biceps lub triceps. Przy czymw piatki zawsze komplet brzuchów ( zawsze w kazdej serii po conajmniej 50 powtórzeń). I co drugi trening (oprócz piatków) nogi. Co robię źle? Proszę o rady. Pomózcie, liczę na was !!! pozdrowienia iff. |