Carpe diem quam minimum
Carpe diem quam minimum credula postero - chwytaj dzień (korzystaj z chwili), jak najmniej ufając przyszłości; weseląc się dziś nie dowierzaj przyszłości. Epikur
Carpe diem quam minimum credula postero - chwytaj dzień (korzystaj z chwili), jak najmniej ufając przyszłości; weseląc się dziś nie dowierzaj przyszłości. Epikur
|
Kupiłem dziś kaszke dla dzieci firmy Nestle czy jakoś tak i tak się zastanawiam czy to dobry pomysł żeby takie coś jeść przed treningiem. Skład mniej więcej taki białko - 15%, węgle - 70%, tłuszcz - znikoma ilość, a reszta to witaminki i takie pierdółki (wymieniać mi się nie chce). Takie produkty są łatwo przyswajalne, bo dla dzieci. Jak by tak z 80 - 100g takiej kaszki wszamać przed wysiłkiem to moze powera by dało Ostatnio skonczylem brac odrzywke Olimp Matrix. Bralem ja przez miesiac tak gdzies 2-3 razy dziennie, a jadalem roznie przez ten czas. Juz pierwszego dnia po "cyklu" zaczalem czesciej oddawac mocz i to drugie... Sytuacja ta trwa juz z tydzien, tzn schudelm kilogram i chodze przynajmniej 2 razy dziennie do ubikacji a jadam tak samo jak podczas cyklu... Czy ktos moze mnie pocieszyc i powiedziec, ze to nic powaznego i ze minie??? Ja sie obawiam najgorszego, wliczajac rozwalona watrobe i nerki, chociaz kurcze... to malo prawdopodobne... Czy ktos sie z czyms takim spotkal??? :sad:Mam 16 lat troche cwicze i chcialbym zaczac brac hmb i kreatyne. A wiec czy kreatyna lub hmb moze mi zaszkodzic? Pozdro |