"Nierządem Polska stoi" -
“Nierządem Polska stoi” - nieźle ktoś powiedział, Lecz drugi odpowiedział, że nierządem zginie. Krzysztof Opaliński (1609 - 1655)
“Nierządem Polska stoi” - nieźle ktoś powiedział, Lecz drugi odpowiedział, że nierządem zginie. Krzysztof Opaliński (1609 - 1655)
|
wiem ze to bardzo glupi temat alle chyba dobrze ze zamiescilem go w tym dziale... no wiec
mam taki problem ze nie wiem co sie dzieje z moimi nogami... przez spodnie to wyglądam jak kowboj czy nie wiem... poprostu 2 łuki Z gory dziekuje!Postanowiłem zamieścić niniejszy artykuł mając na uwadze kierowane często na forum pytania odnośnie treningu dla młodych osób, najczęściej w wieku 14-16 lat.. Rozumiem, że wchodzicie w wiek, kiedy pozycja w grupie jest niezwykle istotna z psychologicznego punktu widzenia i u chłopców chęć osiągnięcia jej wyższego poziomu wiąże się najczęściej z chęcią bycia silniejszym, większym, sprawniejszym, etc. od innych kolegów. W Waszym przedziale wiekowym świetnie sprzedają się filmy z super bohaterami, a większość z Was chce wyglądać jak oni. Problemem jest jednak to, że takiego wyglądu nie osiągniecie - powiem Wam to już na początku - a z czym nie chcecie się pogodzić i w efekcie szukacie "super" programów treningowych, odżywek na "masę", oraz innych "cudownych środków". Znowu Wasz przedział wiekowy to świetne pole do popisów dla producentów odżywek z wielkimi facetami na okładce, oraz naciągaczy (min. na Allegro), którzy za niewielkie (lub wielkie) pieniądze sprzedadzą Wam cudowne przepisy na koktajle, udane treningi, sposoby pobudzania organizmu - wszystko po to by zarobić, a Wam w rezultacie pozostają marzenia. Prawda jest taka, że Wy tego wszystkiego nie potrzebujecie by rozwijać się pod względem fizycznym. Na czym więc powinniście się skupić? Powiem Wam, że świetnie Was rozumiem, bo sam miałem kiedyś 14-16 lat i do dzisiaj jestem związany ze sportem. Wiecie, na jakie pytania powinniście sobie odpowiedzieć? Na samym początku: Co to jest wychowanie fizyczne i jak mogę się wziąć za to na poważnie? W pierwszej części tego artykułu przybliżę Wam to zagadnienie. Wychowanie fizyczne powinno wprowadzać w świat kultury fizycznej, powinno być jej kursem, dostosowanym do poszczególnych etapów rozwoju, do płci, środowiska, przyszłego zawodu. Bardzo rozpowszechnionym błędem jest stawianie wychowania fizycznego obok sportu wyczynowego. Wychowanie fizyczne jest, bowiem fundamentem a nie szeregowym składnikiem tak pojętej kultury fizycznej. Fundament ten obejmuje całokształt kultury fizycznej młodego pokolenia, (więc turystykę i ogólnie pojętą rekreację.) Co to oznacza dla Ciebie? Jak podchodzisz do lekcji WF-u w szkole? Dla większości z Was WF to tylko granie w piłkę i uzyskiwanie ocen za zdobyte punkty, ewentualnie beznadziejnie niepotrzebne sprawdziany z biegania, rzucania, technicznych elementów gier zespołowych, etc. Wypracowywanie Waszej kultury fizycznej wiąże się jednak z poważnym podejściem do postawionych przed Wami testów. Czy bierzecie się za nie na poważnie, czy odwalacie byle poszło? Podstawy Waszych możliwości w dalszej aktywności fizycznej wyrabiacie właśnie wtedy, kiedy musicie podjąć decyzję czy za wszelką cenę zdobyć jak najlepszą ocenę z danego sprawdzianu. Wtedy właśnie ćwiczycie swój charakter, wypracowujecie motywację, determinację do treningu. Jeśli nie potrafisz zmusić się do tego żeby dobrze zaliczyć test Coopera, dwutakt z lewej i prawej strony kosza, zagranie i ścięcia w siatkówce, poprawić wyniki w biegu na 400 i 100 m, rzucie piłką lekarską, piłką palantową, etc., to jak będziesz motywował się do przestrzegania reżimu treningowego i wymogów dietetycznych, jeśli zamierzasz w przyszłości trenować kulturystykę? Jaki w związku z tym trening jest najlepszy dla osób w wieku 14-16 lat? Sprawdźcie, jakie wyniki w obowiązkowych zaliczeniach lekkoatletycznych znajdują się na górze tabeli. Porównajcie je ze swoimi, a jeśli Wasze są słabsze zapytajcie swoich nauczycieli WF-u jaki trening będzie najlepszy żeby je poprawić. Następnie zróbcie wszystko żeby Wasze nazwiska były kojarzone przez nauczyciela z osobami wysportowanymi i sumiennymi, czytajcie artykuły w dziale Sporty Ogólnorozwojowe i pytajcie w nim o szczegóły, po lekturze w dziale Odżywianie sprawdźcie czy jadacie wystarczająco dużo jak na Wasz wiek i wysiłek fizyczny, (ale nienastawiony na zwiększanie masy ciała). Sprawdźcie waszą gibkość i dążcie do tego żeby na sprawdzianach w szkole osiągnąć bez problemu najlepsze oceny. Opanujcie stanie na głowie, rękach, skok przez kozła i skrzynię. Jeśli osiągniecie dobre wyniki w obowiązkowych bojach lekkoatletycznych i ćwiczeniach gibkościowych, dopiero wtedy zacznijcie myśleć o ćwiczeniach mających na celu poprawienie waszej muskulatury. Na początek najlepszym rozwiązaniem będzie pływalnia 2-3*tydzień i doskonalenie technik pływackich, oraz porównanie swoich wyników na 50m z najlepszymi w Waszym przedziale wiekowym. Następnie dążcie do tego żeby podciągnąć do nich swoje, a może i pobić. Ratownik lub instruktor na pływalni, ew. nauczyciel WF-u pomoże Wam zorganizować plan zajęć na pływalni. Jeśli odnotujecie postępy na pływalni zastanówcie się nad zastosowaniem domowego treningu siłowego z wykorzystaniem obciążenia swojego ciała. Podstawą takiego treningu niech będą różne odmiany pompek, podciągania na drążku, oraz przysiadów. Więcej w Atlasie Ćwiczeń- "Trening domatora". Regularnie rozciągajcie swoje ciało. Podsumowując - Czy wiecie, że większość czołowych zawodników sportów siłowych (strongman, kulturystyka, podnoszenie ciężarów, etc.) nie zaczynało swojej poważnej przygody ze sportem od razu od siłowni? Najczęściej albo ćwiczyli lekką atletykę lub ogólnie interesowali się i uprawiali sporty ogólnorozwojowe i sztuki walki. Dzięki temu przygotowali swój organizm na obecny ciężki wysiłek. Jeśli Wy swoją przygodę z siłowym sportem amatorskim (a może coś więcej) zacznijcie od przedstawionych wyżej podstaw, to uważam, że przychodząc na siłownię w wieku 17-18 lat w porównaniu z kolegami, którzy już od kilku lat na nią uczęszczają, szybko ich dogonicie i nie obejrzycie się jak będziecie tylko odczuwali na sobie ich zazdrosne spojrzenia. Spojrzenia ludzi, którzy chcieli być jak ich idole, a teraz starają się Was dogonić.. Mam nadzieję, że ten trochę przydługi moralitet skłoni niektórych z Was do przemyślenia tego, czy są dobrze wychowani. Dobrze wychowani fizycznie.. Nawet, jeśli 1% z Was, chociaż to przemyśli i zastosuje, będę uważał wtedy, że osiągnąłem swój cel.. Udostępnione i opublikowane za zgodą autora: Mawashi z www.sfd.pl..Witam wszystkich. Ostanio zauwazylem na moim kolanie (a nawet troche pod nim)nie wielkiego guza(nie odczowam zadnigo bolu), czasami jest wiekszy a czasami wogole go nie idzie "wymacac". Poszedlem z tym do ortopedy okazalo sie ze peknela mi torebka stawowa , a guz powstaje na skutek sie plynu ktory sie z niej wydostaje . Lekarz kazal mi przyjsc za 2 tyg i przez ten czas smarowac mascia :Fastum " po 2 tyg guz byl znacznie mniejszy ,ale dalej wyczywalny . I wtedy powiedzial: -Operacja ? ja na to nie da sie inaczej tego zalatwic ? I to jest wlasnie moje pytanie < czy jest jakas szansa na to za samo zniknie? Mam juz to 2 miechy i czasami wogole znika a czasem jest jak pol pingla? Czy operacja jest niezbedna? I jeszcze jedno lekasz mi powiedzial ze z tym moge normalnie zyc, czy to prawda ? Aha na silce nog nie cwicze. dzieki za odpowiedziMam pytanko, w UK efedryna jest legalna wiec ostatnio zakupilem sobie troche tego specyfiku żeby pomóc sobie w spaleniu tłuszczu. W zeszły piątek zacząłem suplementacje, biegam 5 razy w tygodniu po 40-50 min plus rowerek. Ale mam pytanko bo odstawiłem mój trening dzielony żeby skupić się na odtłuszczeniu i teraz męczą mnie dwie kwestie: czy moge normalnie trenować na efedrynie tak jak trenowałem 4 razy w tygodniu zwłaszcza że chce od jutra uderzyć w diete CKD i tak się zastanawiam czy przez te wszystkie zmiany w odżywnianiu i stosowanie tego silnego środka czasem gdzies tam nie padne jak będe jechał do pracy na przykład...Co mam zrobić? Byłbym wdzięczny za jakieś wskazówki...Pozdrawiam |