Aby być świętym, trzeba b

Aby być świętym, trzeba być szalonym. Trzeba stracić głowę. To, co nas powstrzymuje od świętości, to brak refleksji, zastanowienia, modlitwy, zjednoczenia z Bogiem, którego do świętości koniecznie potrzeba. św. Jan Vianney

Leave a Reply


Cześc na początku sie przywitam: mam na imię Szymon, obecnie mieszkam w katowicach tu studiuję. Na forum trafiłem przeszukując informacji na temat rozkładu ćwiczeń na siłowni!!!Kilka słó o mnie ile mam wzrostu ile waże co robiłem....:
mierzę 191 cm, waże ok.120 kg sad.gif.... otóż 4 latam temu jak wyjechałem na studia przestałem ćwiczyć wyczynowo JUDO i zaczeły się problemy w zasadzie to jeden zaczeło przybywać kilogramów wcześniej ważyłem ok 90 maxymalnie 95 niestety brak czasu i możliwości no i chyba lenistwo spowodowału przyrost wagi prawieo 30 kg i troszkę mi to zaczeło dokuczać, dlatego zwracam się do Was ludzi którzy, tochę wysiłku poświęcili, ażeby mi doradzili jak zacząć ćwiczyć, żeby mó tłuszczyk przerobić w energię i w lepszy wygląd!!!
Wiem że to jest ostatni dzwonek dla mnie bo znowu się święta zbliożają i moze być zonk, tzn mam okresy kiedy chdnę i przybieram na wadze wacha się to mniej wiecej +,- 5 kg ale chcę tak jak wspomniałem wziąć się za siebie bardziej stanowczo i doprowadzić się do jakiegoś przyzwoitego wyglądu, co nie znaczyże teraz wyglądam aż tak tragicznie, w końcu JUDO też wyrabia ttroszkę mięśnie icon_cigarette.gif , tylko u mnie już obrosły tłuszczykiem sad.gif i chcę to zmienić!!!POMÓŻCIE, PORADŹCIE!!!!!, pozdrawiam i z góry dzięk simon smile.gifMam 16 lat i od około roku regularnie trenuje na siłowni.Co myslicie o rozpoczęciu brania HMB :-?Co myslicie o polaczeniu kreatyny z ZMA i jakies firmy ten drugi suplement byscie mi polecili?Siemanko czy ktoś mi może powiedzieć co mam robić by rozwinąć górna część klatki piersiowejmam taki maly problemik i prosze o rady jak go mozna rozwiazac. chodzi o to ze przed wakacjami ladnie mi sila rosla, na wakacje mialem przerwe i troche spadla. po wakacjach wrocilem do poprzedniego ciezaru ale od paru tygodni nie moge ruszyc z miejsca, ciagle ten sam ciezar. chodzi mi o wyciskanie bo jak robie sobie cwiczenia na plecy i barki to zwiekszam ciezary i jakos to idze a na klate nic. moj trening wyglada nastepujaco:
dzien 1
klata
wyciskanie na laweczce poziomej: piramidka (3 serie od 8 do 12 powtorzen, raz z gory na dol a raz z dolu w gore, ciezary zmieniam o 5 kg)
wyciskanie na laweczce pochyłej z głową w gore, ale na atlasie (piramidka jw)
rozpietki na laweczne poziomej (3 serie po 10 powtorzen)

biceps
dzien 2
plecy i triceps
dzien 3
barki i biceps
opisalem tylko cwiczenia na klate bo nie wiem czy reszta ma wplyw. nie sadze rowniez zebym sie przetrenowal. moze to wina braku zmiany cwiczen, nie wiem, ekspertm nie jestem dlatego was pytam. jesli tak to moze doradzicie jakies inne cwiczenia. chce rowniez dodac ze mam ograniczone mozliwosci cwiczen ze wzgledu na sprzet, na silowni na ktora chodze jest laweczka pozioma, oraz 2 atlasy z laweczka skosna (w gore) i pozioma. oprocz tego oczywiscie hantelki (silowni nie zmienie bo ta mam za darmo a nie stac mnie na wydawanie 50 zl miesiecznie). zastanawiam sie rowniez nad kupnem kreatyny i glukozy ale czekam na wasze opinie i rady
z gory dziekuje

Hotel Gdańsk, Hotele Wrocław Zdrowie domy weselne Projektory reklama w internecie cennik telefon hotele rzym Directory Teksty Piosenek Województwo lubuskie