Tanie linie lotnicze Ryan
Tanie linie lotnicze Ryanair - bilety lotnicze na tanie loty, promocje Ryanair. Rozkład lotów. tanie latanie z Ryanair. Tanie bilety do Londynu. Wyloty z Bydgoszczy, Gdańska, Poznania, Rzeszowa, Szczecina i Wrocławia
Tanie linie lotnicze Ryanair - bilety lotnicze na tanie loty, promocje Ryanair. Rozkład lotów. tanie latanie z Ryanair. Tanie bilety do Londynu. Wyloty z Bydgoszczy, Gdańska, Poznania, Rzeszowa, Szczecina i Wrocławia
|
MOJA PRYWATNA SPOWIEDŹ.
Postanowiłam założyć sobie tu w moim poście spowiedź.Tak wiec zaczynam od dzis. Ehhh.u mnie weekendy są najgorsze...zawsze przytuje po tym ile strace w ciagu całego tygodnia.Ale w sumie i tak jest dobrze bo przez ostatnie 3 dni bardzo intensywnie uprawiałam sport i chodz dzis i wczoraj najadłam (nażarłam !!! ) się jak swinka to mysle ze nie przytyje aż tak bardzo.Od jutra znow zaczynam,p.s. jutro juz bedzie moj 42 dzien diety )) Przez ten caly czas mialam moze z max 5 dni takich jak dzis(wciaz jadlam).Czyli ogolnie srednia dobra.ufff.....okropna pogoda nad Polską ale mimo to musze caly czas biegac biegac i biegac...jutro wracajac ze szkoły skocze do gabinetu odnowy spytac sie o tą elektrostymulację moze nawet zajrze na zajecia callanetics (czy jakos tak sie pisze),moze to wymodeluje mi mięśnie.....juz sie nie moge doczekac jutra,zawsze jak sie przejem i nie moge patrzec na siebie to mam ochote zeby ten dzien sie skonczył i znow zaczac ostrą dietkę.A wiecie ze słyszlam dzis sposob pewnej dziewczyny na utrate checi na jedzenie.Kiedy wchodzi do kuchni to przypomina sobie o super modelce i liczy do 10-ciu.Ocenia swoj głod i kiedy wie ze nie musi koniecznie zjesc to wychodzi z kuchni.Hm...wyprobuje to od jutra.Ja w swoim pokoju mam 4 zdjecia dziewczyn w strojach kąpielowych....nawet pomaga.Na tapecie na kompie tez mam fajne laski-anorektyczki;)) Wiecie ze czasem marze aby byc anorektyczką...one mają super figurkę i na dodatek nie czują tego piepszonego głodu.Niedawno uswiadomilam sobie ze czesto jemy nie dlatego ze jestesmy glodni tylko to siedzi w głowie ta mysl ''a moze bym cos zjadla''.Chcialabym jescze dodac ze od jutra to juz na maxa koniec....do maja tak malo czasu a ja musze stracic chociaz troche tego tluszczu...nie pojkaze sie chlopakowi z takimi nogami..rok temu w wakacje nie bylo mnie ani dzien w domu,ciagle gdzies na wczasach i nie widzial moich nog ale w te wakacje bede troche czasu w domu wiec jak mam ukryc te nogii (( Kiedys przeciez musi zobaczyc...nawet wstydze sie z nim na basem wybrac to okropnosc,nie mozna tak życ,marzenia sa po to zeby je spelniac a tym bardziej ze tak niewiele brakuje mi do absolutnego sczescia-CHUDE NOGI... Dzis nawet po mszy sw. w kosciele zostalam na dodatkowe nabozenstwo i modlilam sie (jak zawsze) o schudniecie i wyszczuplenie.Prawie sie popłakalam tak jak dzis rano....Jezu przeciez mi na tym zalezy jak na niczym innym na świecie....dlaczego mi tego nie dasz?????? Rozumiem ze mam wszystko,super chlopaka,urode,wspanialą mamę,chodz nie pelną rodzinę to tata tez mnie kocha i czesto mnie odzywa,daje kase,kochajacą babcią(zawsze dzwoni jak sie dowiaduje ze znow sie odchudzam),dobre wyniki w szkole,wspalanie przyjaciolki,nie ciepie głodu,nie choruje,jednym slowem mam WSZYSTKO co jest potzrebne dziecku.Ale jednak brakuje mi tej figury....ile ja bym za nia dała,wszystko !!!!!!! Ale sie rozpisalam,ciekawe czy ktos to wogole przeczyta................ p.s. na dodatek dzis mialam isc do chlopaka na jakis film a tymczasem poklocilismy sie i nie odzywamy do siebie chodz on jest na GG (( Ech to życie.... Pozdrawiam )))Witam ! Mam duży problem, w gruncie rzeczy to mój życiowy problem Może niektórzy sie uśmiechną czytając tego posta,ale wierzcie mi, mi nie jest wcale do śmiechu. Mam 19 lat od 13 lat mam niedowagę, tzn. teraz juz znaczną jak na mój wiek. Mierzę 174 cm wzrostu i tu uwaga ! ważę 49 kg,biceps 23 cm. Nie pamiętam dokładnie ale na ostatnim "przeglądzie" wpisali mi w kartę zdrowia centyl 30 z taką strzałką w dół. Czyli jak to określa moja rodzina - wygladam jak po obozie koncentracyjnym. Aby przytyć próbowałem wszystkiego -diet, lekarzy(diabetyków) przez pewien czas dostawałem nawet hormony (tak dodatkowo na pobudzenie wzrostu organizmu), wizytę u psychologa też miałem (podejrzewali jadłowstręt). Lecz jak kolejne badania wykazały mam wyniki jak w pełni zdrowy człowiek (żadnych robali, normalny poziom cholesterolu,hormonów tarczycy itp.). Nie palę oraz nie piję (co jest nienormalne u studenta Na ogół jem normalnie 2 pełne posiłki dziennie. Staram sie o regularnych porach ale często nie pozwalają mi na to moje obowiązki (studia dzienne).W czasie przerw w zajęciach (15 min) mam tylko na jakiegoś batona lub kanapkę. W pokarmach przyjmuję pełną zalecaną dzienną dawkę kalorii,witamin,itd. Może pogodził bym się z tym, gdyby nie miało to wpływu na moje relacje z innymi ludźmi,tj. raczej ich ze mną. Ogólnie mówiąc dobry ze mnie kolega ale nic poza tym. Jestem aktywny fizycznie - 3 razy w tygodniu jeżdze na rowerku,biegam,na basen nie uczęszczam (z wiadomych powodów). Bez problemu wyciskam 30kg. Przez pewien czas próbowałem tzw. diety przysłowiowego Amerykanina -czyli dużo fastfoodów,mało ruchu itd. Ale przyniosło to mało zadawalające efekty - przytyłem zaledwie 3kg i nabawiłem sie pełnego rozstroju przewodu pokarmowego,zresztą czułem psychiczny opór z powodu uczucia skodzenia samemu sobie. Wbrew mojej posturze nie mam problemów z jakimiś "przerwami w dostawie energii" - nie mam uczucia słabości, nigdy nie zemdlałem ani nie zakręciło mi sie w głowie. Może to wynika z mojej postury ale nie przeszedłem w życiu żadnej choroby zakaźnej (!) - nawet pospolitej różyczki, czy świnki w dzieciństwie. Być może wynika to z mojej puli genowej, bo moja matka mierzy 168 cm wzrostu i waży z jakieś 65 kg. Z jej linii rodzina tez niewiele sie różni od niej rozmiarowo. Jeśli chodzi o dodatkowe problemy to mam już dość noszenia pasków, a dres na wydział fizyki to nie za odpowiedni strój Niektórzy mówią,że po ukończeniu 22 roku powinienem "znormalnieć",ale ja mam juz dosyć czekania, i mówiąc sczerze nie widze żadnych przesłanek ku temu aby miało sie coś zmienić. Wiem, że może mój post tu nie pasuje jako post na forum dla osób zajmujących sie fitness i kulturystyką,ale chyba kulturyści są najlepszymi specjalistami od zmiany masy ciała na odpowiednią. Poza tym liczę,że może ktoś z tego forum miał podobny problem i udało mu go sie przezwyciężyć.Prosze o porady !!! Doradzcie ty to ma wszystko sens albo popracie bledey dzienki z gory Wiek: 18 lat Waga: 75 kg Wzrost: 180 cm Staz: 4 miesiace (miesiac ogolny trening 3, 3 miesiace masa) Cele: masa. Moja dieta wyglada tak [U]Sniadanie[/U]: kanapki z wedlinka i wazywkami IISniadanie: kanapka z wendlinkai wazywkami, jogurt naturany, owoc( banan lub jabko) Obiad: ryz, piers z kurczaka, warzywka Podwieczorek: owoc(banan lub jabko) Kolacja: jagurt naturanly lub kefir, i przewaznie jajka na twardo. Zaczolem brac HMB jakies 3 tygodnie Mam zamiarr brac kreatynePo przeczytaniu Arta Maxa naszła mnie ochota na napisanie czegoś podobnego ale o kreatynie Coraz większa ilość osób dręczy pytaniami mnie jak i innych użytkowników (a bywa, że i na PW Do rzeczy. Pierwszy raz na siłowni ? Drugi ? Czy może pierwszy miesiąc ? Chcesz zacząć coś „brać? Czy jesteś przygotowany do brania kreatyny lub innych wspomagaczy? Sprawdź… Piszę ten artykuł w szczególności dla osób którzy po miesiącu ćwiczeń ( eh bywają i tacy, że jednocześnie z zapisaniem się na siłownię) biorą się za wspomagacze-co jest wdł mnie bez sensu i czas, żeby się wziąć za sezonowców… Po co się od samego początku faszerować, skoro organizm reaguje bardzo dobrze na to, co jemy, oczywiście mowa tu o prawidłowym odżywianiu, więc skoro dostarczymy odpowiednią ilość składników odżywczych z odpowiednim dla nas wysiłkiem, można dojść w takim samym czasie do wymarzonej sylwetki- przecież suplementy to tylko dodatek, 5 (a może i mniejszy) procentowy wkład do naszej codziennej diety-a to jest jedynym sukcesem w tym pięknym sporcie… Tak więc zadaj sobie pytania niżej przedstawione, odpowiedz, zapisz sobie na karteczce odpowiedzi, a dowiesz się czy już czas wziąć się za wspomagacz… Zanim zejdziesz w dół przeczytaj ten post a trochę się rozjaśni- http://www.fbb.pl/Jak-zaczac-suplementacje-t25562.html 1. Pierwsze i chyba najłatwiejsze pytanie na początek- jak odpowiesz to znaczy, że możesz iść się pochwalić kolegom z bloku (bo przecież jest czym); - czy kreatyna jest środkiem dopingującym ?...Zastanów się dobrze… No to czytaj dalej… -czy monohydrat powoduje retencję wody ? -wiesz w jakich porach należy ją brać? -czy dieta nie daje Ci już odpowiednich efektów, masz dość bo stoisz w miejscu z wagą i siłą ? Tu podam odpowiedź bo jest bardzo prosta- jeśli masz dietę i Twoja odpowiedź brzmi TAK, to możesz zrobić pierwszy krok i wejść do sklepu http://sklep.fbb.pl/kreatyna i zamówić swoją pierwszą kreatynkę…zanim dojdzie do domu to masz czas na uzupełnienie informacji z innych jakże trudnych pytań… -wiesz jakie dawki powinno się przyjmować biorąc monohydrat? -masz minimum 30zł ? -masz dietę? Czy dostarczasz odpowiednią ilość białka i węglowodanów ? -czy kreatynę przyjmuje się na pusty żołądek ? Jeśli jesteś w stanie odpowiedzieć na wszystkie wyżej wymienione pytania, to możesz liczyć na to, że nie będziesz musiał być pod kontrolą mamy lub kolegów, a swoją. Jeśli natomiast nie znasz odpowiedzi na któreś z nich lub brzmi ona NIE to nawet nie zawracaj sobie głowy tym suplementem, bo nie jesteś gotowy, na to, żeby pomóc swoim mięśniom (a może tylko zaszkodzić). Twoim jedynym i najważniejszym wtedy celem jest ułożenie jadłospisu czyli diety. Tutaj masz przykład, jak szybko to zrobić - http://www.fbb.pl/Dieta-na-mase-szybki-pla...obi-t22611.html ... Po miesiącu lub dwóch się zdziwisz, ile taka prosta dieta może zdziałać… to jest sport dla cierpliwych i mocnych psychicznie, inni odpadają… +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ Suplement diety – a w tym przypadku kreatyna… to nic innego jak dodatek. pomoc w rozwijaniu mięśni, deser do Twojej diety czyli w skrócie suplement, wspomagacz…diety ! Należy jednak pamiętać, że ćwicząc na masę czy rzeźbę (czy jakikolwiek inny sposób trenowania)nie możemy polegać na samych tabletkach czy proszkach. Ważny jest wysiłek fizyczny, ruch i dobrze dopracowana dieta pod każdego…Dlatego nie dziw się, jak po miesiącu nie odczujesz różnicy we wzroście siły czy masy mięśniowej… przypomnij sobie jak się odżywiałeś, jak trenowałeś, poszukaj błędów w swoim jadłospisie (bo najczęściej tu są kłopoty)… wylicz ile spożywałeś kalorii, ile godzin spałeś dziennie, a najlepiej zacznij od początku, czyli od dnia kiedy zaszedłeś/aś pierwszy raz na siłownię… Jeśli jesteś tym przypadkiem co przed chwilą wyczytałeś, to wróć do samego początku tego artykułu i zacznij czytać uważnie jeszcze raz wszystko powoli, a się nie zawiedziesz… Kopiowanie surowo zakazane.witam wszystkich ,mam pytanie...cwicze od ponad roku i wlasnie postanowilem zrobic sobie chociaz tygodniowa przerwe.aby odpoczac troche od treningow na ktore chodzilem trzy, cztery razy w tygodniu.jakie korzysci, a jakie straty przyniesie mi ta przerwa ? czy beda spadki czy tez moze przyrosty ? pozdrawiam |