Hi ! excellent resource y
Hi ! excellent resource youve got here. I Will definately be back. Ive enjoyed looking around your web site. It is very well done.
Hi ! excellent resource youve got here. I Will definately be back. Ive enjoyed looking around your web site. It is very well done.
|
Czy strzelanie w stawach jest jakąś złą oznaką? Czy przez to że strzela mi w stawach nie mogę ćwiczyć? Już od dawna strzelały mi kolana a od niedawna doszły mi do tego barki. :?Postanowiłem zamieścić niniejszy artykuł mając na uwadze kierowane często na forum pytania odnośnie treningu dla młodych osób, najczęściej w wieku 14-16 lat.. Rozumiem, że wchodzicie w wiek, kiedy pozycja w grupie jest niezwykle istotna z psychologicznego punktu widzenia i u chłopców chęć osiągnięcia jej wyższego poziomu wiąże się najczęściej z chęcią bycia silniejszym, większym, sprawniejszym, etc. od innych kolegów. W Waszym przedziale wiekowym świetnie sprzedają się filmy z super bohaterami, a większość z Was chce wyglądać jak oni. Problemem jest jednak to, że takiego wyglądu nie osiągniecie - powiem Wam to już na początku - a z czym nie chcecie się pogodzić i w efekcie szukacie "super" programów treningowych, odżywek na "masę", oraz innych "cudownych środków". Znowu Wasz przedział wiekowy to świetne pole do popisów dla producentów odżywek z wielkimi facetami na okładce, oraz naciągaczy (min. na Allegro), którzy za niewielkie (lub wielkie) pieniądze sprzedadzą Wam cudowne przepisy na koktajle, udane treningi, sposoby pobudzania organizmu - wszystko po to by zarobić, a Wam w rezultacie pozostają marzenia. Prawda jest taka, że Wy tego wszystkiego nie potrzebujecie by rozwijać się pod względem fizycznym. Na czym więc powinniście się skupić? Powiem Wam, że świetnie Was rozumiem, bo sam miałem kiedyś 14-16 lat i do dzisiaj jestem związany ze sportem. Wiecie, na jakie pytania powinniście sobie odpowiedzieć? Na samym początku: Co to jest wychowanie fizyczne i jak mogę się wziąć za to na poważnie? W pierwszej części tego artykułu przybliżę Wam to zagadnienie. Wychowanie fizyczne powinno wprowadzać w świat kultury fizycznej, powinno być jej kursem, dostosowanym do poszczególnych etapów rozwoju, do płci, środowiska, przyszłego zawodu. Bardzo rozpowszechnionym błędem jest stawianie wychowania fizycznego obok sportu wyczynowego. Wychowanie fizyczne jest, bowiem fundamentem a nie szeregowym składnikiem tak pojętej kultury fizycznej. Fundament ten obejmuje całokształt kultury fizycznej młodego pokolenia, (więc turystykę i ogólnie pojętą rekreację.) Co to oznacza dla Ciebie? Jak podchodzisz do lekcji WF-u w szkole? Dla większości z Was WF to tylko granie w piłkę i uzyskiwanie ocen za zdobyte punkty, ewentualnie beznadziejnie niepotrzebne sprawdziany z biegania, rzucania, technicznych elementów gier zespołowych, etc. Wypracowywanie Waszej kultury fizycznej wiąże się jednak z poważnym podejściem do postawionych przed Wami testów. Czy bierzecie się za nie na poważnie, czy odwalacie byle poszło? Podstawy Waszych możliwości w dalszej aktywności fizycznej wyrabiacie właśnie wtedy, kiedy musicie podjąć decyzję czy za wszelką cenę zdobyć jak najlepszą ocenę z danego sprawdzianu. Wtedy właśnie ćwiczycie swój charakter, wypracowujecie motywację, determinację do treningu. Jeśli nie potrafisz zmusić się do tego żeby dobrze zaliczyć test Coopera, dwutakt z lewej i prawej strony kosza, zagranie i ścięcia w siatkówce, poprawić wyniki w biegu na 400 i 100 m, rzucie piłką lekarską, piłką palantową, etc., to jak będziesz motywował się do przestrzegania reżimu treningowego i wymogów dietetycznych, jeśli zamierzasz w przyszłości trenować kulturystykę? Jaki w związku z tym trening jest najlepszy dla osób w wieku 14-16 lat? Sprawdźcie, jakie wyniki w obowiązkowych zaliczeniach lekkoatletycznych znajdują się na górze tabeli. Porównajcie je ze swoimi, a jeśli Wasze są słabsze zapytajcie swoich nauczycieli WF-u jaki trening będzie najlepszy żeby je poprawić. Następnie zróbcie wszystko żeby Wasze nazwiska były kojarzone przez nauczyciela z osobami wysportowanymi i sumiennymi, czytajcie artykuły w dziale Sporty Ogólnorozwojowe i pytajcie w nim o szczegóły, po lekturze w dziale Odżywianie sprawdźcie czy jadacie wystarczająco dużo jak na Wasz wiek i wysiłek fizyczny, (ale nienastawiony na zwiększanie masy ciała). Sprawdźcie waszą gibkość i dążcie do tego żeby na sprawdzianach w szkole osiągnąć bez problemu najlepsze oceny. Opanujcie stanie na głowie, rękach, skok przez kozła i skrzynię. Jeśli osiągniecie dobre wyniki w obowiązkowych bojach lekkoatletycznych i ćwiczeniach gibkościowych, dopiero wtedy zacznijcie myśleć o ćwiczeniach mających na celu poprawienie waszej muskulatury. Na początek najlepszym rozwiązaniem będzie pływalnia 2-3*tydzień i doskonalenie technik pływackich, oraz porównanie swoich wyników na 50m z najlepszymi w Waszym przedziale wiekowym. Następnie dążcie do tego żeby podciągnąć do nich swoje, a może i pobić. Ratownik lub instruktor na pływalni, ew. nauczyciel WF-u pomoże Wam zorganizować plan zajęć na pływalni. Jeśli odnotujecie postępy na pływalni zastanówcie się nad zastosowaniem domowego treningu siłowego z wykorzystaniem obciążenia swojego ciała. Podstawą takiego treningu niech będą różne odmiany pompek, podciągania na drążku, oraz przysiadów. Więcej w Atlasie Ćwiczeń- "Trening domatora". Regularnie rozciągajcie swoje ciało. Podsumowując - Czy wiecie, że większość czołowych zawodników sportów siłowych (strongman, kulturystyka, podnoszenie ciężarów, etc.) nie zaczynało swojej poważnej przygody ze sportem od razu od siłowni? Najczęściej albo ćwiczyli lekką atletykę lub ogólnie interesowali się i uprawiali sporty ogólnorozwojowe i sztuki walki. Dzięki temu przygotowali swój organizm na obecny ciężki wysiłek. Jeśli Wy swoją przygodę z siłowym sportem amatorskim (a może coś więcej) zacznijcie od przedstawionych wyżej podstaw, to uważam, że przychodząc na siłownię w wieku 17-18 lat w porównaniu z kolegami, którzy już od kilku lat na nią uczęszczają, szybko ich dogonicie i nie obejrzycie się jak będziecie tylko odczuwali na sobie ich zazdrosne spojrzenia. Spojrzenia ludzi, którzy chcieli być jak ich idole, a teraz starają się Was dogonić.. Mam nadzieję, że ten trochę przydługi moralitet skłoni niektórych z Was do przemyślenia tego, czy są dobrze wychowani. Dobrze wychowani fizycznie.. Nawet, jeśli 1% z Was, chociaż to przemyśli i zastosuje, będę uważał wtedy, że osiągnąłem swój cel.. Udostępnione i opublikowane za zgodą autora: Mawashi z www.sfd.pl..Wlasnie koncze pierwsza "sesje" kreatynowa. Przez ponad trzy tygodnie bralem po okolo 3,5(delikatne nasycanie) - 2,5 gramow dziennie. Bardzo ciekawie dziala - miesnie juz po tygodniu w czasie serii pompuja sie nawet do 30% bardziej, sila wzrosla w ciagu pierwszego tygodnia o jakies 10%, po 3 tygodniach bylem w stanie robic serie z obciazeniem nawet o 30 kilka procent wiekszym. Nie moglem przekroczyc 42 w ramieniu - i mialem dosc spora roznice (1,5 cm) na niekorzysc lewej reki. Obwod reki zwiekszyl sie do 43,5 cm (prawe ramie) i do prawie 43 (lewe - udalo sie troche wyrownac). Ogolnie - wszystkie obwody poszly o jakies kilka procent, bez specjalnie morderczego treningu i z bardzo szybka regeneracja....Ogolnie bardzo pozytywnie oceniam specyfik - szczegolnie w treningu silowym. Mam pytanko do tych, ktorzy juz cykle kreatynowe powtarzali - czy dwa tygodnie przerwy wystarczy? Czy mam sie spodziewac duzego spadku sily, wydolnosci i utraty miesnia po zaprzestaniu? ----------------------- Naturalnie wkradl sie blad...W fazie nasycania jadlem dwa razy po okolo 3,5 g, potem po 2 -3 g, czyli kolo 5-7 g dziennie. Dzieki za spostrzegawczosc!!!cwicze od 2 tygodni i nie wiem jak mam zaczynac...w wielu czasopismach piszą ze najpierw jest potrzebny trening czyli rozgrzewka z malutkimi ciezarkami... a potem są serie... czy ja tez mam tak robic? moze to glupie pytanie ale zalezy mi na tym....mam 17lat, 65kg, 180cm, wyciskam 80kg. Co będe sie rozpisywał, poradzcie jaką odżywkę i jakiej firmy waszym zdaniem najlepiej kupić na MASE(wiem że Mass Gainer z Megabola odpada |