N-Race - Najlepsza gra sy
N-Race - Najlepsza gra symulacji wyścigowej w polskim internecie.. Zostań zawodowym kierowca ścigającym się z realnymi graczami z całego świata.. Nie czekaj tylko walcz o realne nagrody..
N-Race - Najlepsza gra symulacji wyścigowej w polskim internecie.. Zostań zawodowym kierowca ścigającym się z realnymi graczami z całego świata.. Nie czekaj tylko walcz o realne nagrody..
|
Witam mam pytanie. Na jakie mięsnie powinno sie zwrócić szczególną uwage jeżeli ma sie na celu poprawienie osiągów w pływaniu i jakie ćwiczenia wykonywac????Witam.
Trenuje juz spory kawałek czasu bo minie niedługo jakies 6latek i chciałbym się podzielić z Wami pewnymi spostrzeżeniami które ujawniły się przez ten kawałek czasu. A dokładnie chciałbym się skupic na odżywkach przy zbilansowanej diecie. jest wiele coraz to nowszych specyfików nie koniecznie tanich których skutecznośc czasami jest niewielka. Podstawą w treningach jest dieta w 100% i nie ma co do tego żadnych watpliwości, bez tego nic nie osięgniesz na dłuzszą metę. Spotykam się nie raz na codzień z opiniami młodych osób które najpierw zakupuja odzywki bo ktos im polecił jedzą rosną są zadowoleni ale po odstawieniu juz nie ma takich przyrostów zaczyna się spadać. Siła masa idzie w dół - a czemu proste brak diety. To ona ma dostrczać podstawowych składników a odzywki moga być uzupełnieniem tylko i wyłącznie nie mozna ich porównywac z jedzeniem bo to nie ma sensu, jasne można by było spozywać tylko odzywki nie jedząc wartościowych posiłków tylko czy to wyszło by tanio, z ekonomicznego punktu widzenia to nie jest opłacalne. A chyba w dzisiejszych czasach nikt nie ma nadmiaru funduszy. Dieta sama w sobie tez nie jest wcale tania choć napewno tańsza niz stała suplementacja. Nie rz w gazetach widnieja rozpiski mega rozpiski :wink: naszych czołowych kulturystów którzy zażywają sporo supli jednocześnie i większośc adeptów zaczyna ich nasladowac, tylko że po pewnym czasie niektórzy zauwazają że mimo wszystko i tak nie wygladają jak nasi idole. A czemu bo zawodowcy spożywaja cos jeszcze mimo ze mają dopracowane wszystko po kolei sięgają po koks. Ztąd bierze się ta masa supli gdyż pod ich wpływem organizm ma większe zapotrzebowania i wchłanialność. Więc apeluje do wszystki by się zastanowili nad swoimi zakupami. Nie trzeba wielu splementów by rosnąc harmonijnie. Ja stanowczo moge polecić kraatyne gdyż to się sprawdza przy diecie i to bardzo dobrze. Następna rzeczą która mnie jakoś porusza to to że niektórzy spożywają nadmiar gajnerów czyli odżywek weglowodanowo-białkowych z moich obserwacji wynika zaś że doskonale sprawdzają sie w porcji tylko i wyłacznie po treningu. Częstsze spożywanie mija się z celem gdyz może powodowac wzrost tkanki tłuszczowej, który jest raczej nie mile widziany (Temat ostał zmieniony z nic nie znaczącego "Porada", na obecny..)Hej zacząłem dopiero ćwiczyć a że nie mam zbyt dobrego dostępu do siłowni to postanowiłem zrobić sobie ja w domciu tylko nie wiem z czego jakbyście mieli jakies pomysły to prosze piszcie bo strasznie chcę ćwiczyć tylko nie ma na czym:(Ćwiczysz jak wariat i nadal jesteś umięśniony inaczej? Czas to zmienić. Dieta 1. Dużo jedz. Praktycznie niemożliwe jest uzyskanie masy mięśniowej bez dodatkowego tłuszczu. Tym jednak się nie martw. Staraj się dostarczać sobie codziennie liczbę kalorii, która będzie wynikiem mnożenia wagi twojego ciała przez 34. Jeśli uprawiasz jakieś sporty, powinieneś jeść jeszcze więcej. 2. Jedz co najmniej 5 razy dziennie. Spożycie dużej ilości kalorii w niewielu posiłkach może być trudne. Ale podzielone na pięć, daje łatwo przyswajalne posiłki, np. 4-5 jajek, koktajl białkowy lub dwie kanapki z drobiem. Dodatkowo poziom cukru we krwi jest lepiej regulowany, jeśli jesz częściej, a to oznacza, że masz więcej energii. 3. Jedz właściwe pożywienie. Hamburgery łatwo pozwolą na uzyskanie właściwej sumy kalorii, ale nie jest to najlepsza dieta. Dobre zestawienie to 2-2,5 g białek na 1 kg masy ciała (tuńczyk, kurczak, czerwone chude mięso, białka jajek, odżywka proteinowa). Dodatkowo spożywaj właściwe węglowodany: fasolę, brązowy ryż, płatki owsiane, kasze, warzywa i owoce oraz niskotłuszczowe produkty nabiałowe. Zakładam, że masz szybki metabolizm, więc jedz około 4-6 g węglowodanów na 1 kg masy ciała. Cukry złożone jedz w ciagu dnia, a mieszankę prostych i złożonych po treningu. Musisz jeść też tłuszcze: orzechy, oliwę z oliwek, avocado, olej MCT. 4. Jedz wszystki składniki we właściwych proporcjach. Podziel posiłki na dwa rodzaje: białka plus cukry i białka plus tłuszcze. Odpowiednią ilość białek możesz uzyskać także za pomocą odżywki białkowej. Zapisuj wszystko, co jesz, przez cały tydzień. Pomoże ci to wprowadzić właściwe zmiany. Ćwiczenia 1. Musisz ćwiczyć z obciążeniem. Na początku trenuj w dwóch fazach. W pierwszej przygotuj swój organizm do wysiłku poprzez trening obwodowy. W drugiej trenuj z dużymi ciężarami. Takimi, z którymi będziesz w stanie zrobić, przy zachowaniu prawidłowej techniki, jedynie od 6 do 10 powtórzeń w serii. 2.Wykonuj ćwiczenia angażujące duże grupy mięśniowe. To właśnie ćwiczenia nóg i pleców dają największy przyrost masy. A dodatkowo nikomu nie zaimponujesz, mając duże ramiona i cienkie nóżki. Trening dużych grup mięśniowych powoduje większe wydzielanie testosteronu i hormou wzrostu. Stosuj przysiady ze sztangą, martwy ciąg, wyciskanie na ławeczce, wiosłownie ze sztangą itd. 3. Stosuj dłuższe przerwy między treningami. Mięśnie rosną w czasie odpoczynku. W żadnym wypadku nie powinieneś trenować tej samej grupy mięśniowej częściej niż co 48 godzin. Jeśli nadal czujesz zmęczenie mięśni, nie trenuj ich. Nie stosuj zbyt wiele treningu aerobowego. Wystarczy 20 minut po treningu siłowym. Potrzebujesz go, by poprawić wytrzymałość i wydolność układu krążenia, pozwala ci on na oczyszczenie organizmu i wytwarza enzymy ułatwiające spalanie tłuszczu, którego nadmiar przyjmujesz w jedzeniu. 4. Stosuj dziennik treningowy. Pozwoli ci obserwować postępy i pomoże utrzymać motywację. Będziesz również mógł zobaczyć, które programy przynoszą ci najwięcej efektów. W końcu każdy z nas jest inny i musi znaleźć swoja własną drogę. Powodznia... mięśniaku! Źródło: Magazyn "Forma" nr.29 |