Gryzący problem
Długie letnie dni wabią nas urokiem spacerów na świeżym powietrzu i słonecznymi promieniami. Korzystając z uroków tej pory roku, stajemy się jednak często ofiarami komarów i innych żądnych krwi owadów, które tylko czekają, żeby zrobić sobie z nas posiłek i dopełnić swojego udziału w roznoszeniu różnych chorób.
W przypadku tych owadów, które mają żądła, sprawy mają się jednak zupełnie inaczej. Z punktu widzenia zdrowia publicznego stanowią one bardzo niewielki problem. Nie roznoszą bowiem żadnych chorób. Użądlenie boli jednak wręcz piekielnie, a u niewielkiej grupy osób może wyzwolić bardzo niebezpieczną reakcję alergiczną. U tych ludzi stosowanie niektórych leków kardiologicznych, takich jak beta blokery i ACE inhibitory, może dodatkowo pogorszyć sytuację.
Zostaw je w spokoju
Pszczoły, osy i mrówki ogniste to najbardziej pospolite owady posiadające żądło. Należą do rzędu błonkoskrzydłych. Jeśli się im nie przeszkadza, większość owadów z tej grupy jest bardzo pożyteczna. Wszyscy dobrze pamiętamy jeszcze ze szkoły, że pszczoła miodna, dzięki swojej nieocenionej roli w zapylaniu, to szczególnie pożyteczny gatunek.
Pszczoły, znane ze swojej gospodarności i tworzenia struktur społecznych, bywają także samotnikami – żądlą wtedy rzadko i tylko, gdy są do tego sprowokowane. Z kolei pszczoły żyjące w społecznościach atakują jedynie, kiedy coś zagraża ich gniazdu. Pszczoły miodne afrykańskie, zwane też zabójczymi pszczołami, są bardziej agresywne, a ich roje potrafią zaatakować ludzi, najczęściej w południowych i południowo-zachodnich stanach Ameryki Północnej.
Osowate stanowią dużą i zróżnicowaną rodzinę, która obejmuje osy i szerszenie. Podobnie jak w przypadku pszczół, część osobników może żyć samotnie i nie są one zbyt złośliwe. Nie odnosi się to jednak do os, które są padlinożercami i często pojawiają się jako niechciani goście na naszych posiłkach. Zdarza się czasem, że osa zostaje połknięta, gdy przez przypadek wpadnie nam do puszki ze słodkim napojem. To nic przyjemnego i może być bardzo niebezpieczne! Osy stają się wyjątkowo natrętne późnym latem i wczesną jesienią, gdy ich liczba rośnie, a naturalne źródła pożywienia wyczerpują się.
Szerszenie są większe niż osy, a swoje jajowate gniazda budują na drzewach, w zaroślach i pod zadaszeniami. Niektóre odmiany są tak samo agresywne jak osy, ale inne (np. Vespa carbo) nie są groźne, choć ze względu na swoją wielkość wyglądają przerażająco.(âŚ)
Obecnie, głównie w południowych stanach USA i w Teksasie, wielu problemów dostarczają mrówki ogniste. Budują swoje gniazda w śmieciach, a ludzie są atakowani, kiedy nieumyślnie nadepną na ich kolonię. Wówczas nie jest to kwestia jednego czy dwóch, ale dziesiątek i setek użądleń.
Ugryzienie czy użądlenie?
Technicznie rzecz biorąc, żeby ugryźć, zwierzę musi mieć usta lub inny zbliżony funkcją narząd. Żeby zaś użądlić, musi dysponować żądłem. Jad może zostać wstrzyknięty do naszego organizmu w obu tych przypadkach. Entomolodzy uważają, że żądła powstały dla celów obronnych, podczas gdy trujące ugryzienia służyć mają sparaliżowaniu ofiary.
Oprócz niesamowitego bólu, użądlenia powodują też swędzenie, powstawanie opuchlizny i zaczerwienienia. Ból wynika głównie z bezpośredniej reakcji na toksyny zawarte w jadzie. Zaczerwienienie i świąd są natomiast skutkiem reakcji alergicznej, która jest odpowiedzią naszego układu odpornościowego na obcą substancję.
Na szczęście te miejscowe objawy utrzymują się jedynie kilka godzin, a worek z lodem i łagodne środki przeciwbólowe na ogół przynoszą znaczną ulgę. Aby zmniejszyć opuchliznę, należy trzymać pogryzioną kończynę uniesioną. Sprzedawane bez recepty kremy z hydrokortyzonem i doustne leki przeciwhistaminowe mogą pomóc ograniczyć świąd. Te ostatnie mogą jednak powodować senność. Nie zażywaj ich więc, jeśli prowadzisz samochód albo obsługujesz niebezpieczne urządzenia.
Jad pszczół i os jest mieszaniną różnych enzymów, białek i substancji chemicznych, które oddziałują na naczynia krwionośne. Jad mrówek ognistych jest inny i zawiera głównie alkaloidy piperydyny.
Żądła os i mrówek ognistych są gładko zakończone, dlatego owady te obnoszą się ze swoją bronią i w odpowiedniej chwili mogą jej użyć, żeby utorować sobie drogę ucieczki. Żądła pszczół są z kolei zakończone haczykowato. Kiedy pszczoła atakuje, płaci za swoją obronę wysoką cenę, pozostawiając swoje żądło w miejscu użądlenia. Zostają tam również drobniutkie struktury odpowiedzialne za „wypompowywanie” jadu z żądła. Kiedy więc użądli cię pszczoła, natychmiast usuń jej żądło, żeby uniknąć otrzymywania coraz to nowych porcji jadu. Najlepiej strzepnąć żądło szybkim ruchem paznokcia lub np. karty płatniczej. Ściskanie żądła pincetą lub palcami może dodatkowo pogorszyć sytuację.
Reakcja wstrząsowa
U niektórych ludzi występuje bardzo silna reakcja na użądlenia owadów. Jej objawy są bardzo zróżnicowane – od pokrzywki (białych krostek na zaczerwienionej skórze) i czerwienienia się twarzy po niedrożność dróg oddechowych. W skrajnych przypadkach dochodzi do anafilaksji, uogólnionej reakcji immunologicznej spowodowanej masywnym uwolnieniem histaminy. Anafilaksja może wywołać zagrażający życiu wstrząs. Bardzo trudno przewidzieć, u kogo wystąpi taka reakcja, ponieważ ludzie, którzy dotąd tolerowali jad owadów, mogą w przyszłości zareagować inaczej.
Jeśli doświadczyłeś takiej nasilonej reakcji na użądlenie, powinieneś zgłosić się do lekarza w celu przeprowadzenia badań w kierunku alergii. Testy z krwi i testy skórne, choć nie są doskonałe, zwykle jednak pozwalają wychwycić alergików. Niektórych z nich można leczyć immunoterapią, która polega na podawaniu wzrastających dawek owadziego jadu do czasu, aż układ odpornościowy się do niego przyzwyczai i przestanie reagować nadmiernie na użądlenia.
Zastrzyk adrenaliny
Ludzie z anafilaksją często noszą ze sobą automatyczne strzykawki z adrenaliną. Adrenalina, główny hormon w stresowej reakcji walki i ucieczki, obkurcza naczynia krwionośne (zmniejszając opuchliznę) i rozszerza oskrzela (odwracając obstrukcję górnych dróg oddechowych). Jednak taki zastrzyk to tylko chwilowe rozwiązanie. Każdy, kto musiał z niego skorzystać, powinien natychmiast zgłosić się na pogotowie, aby tam otrzymać dalsze leczenie.
Ludzie podatni na reakcje alergiczne, którzy równocześnie przyjmują beta blokery, powinni porozmawiać ze swoim lekarzem o zamianie tych leków na inne, ponieważ beta blokery zmniejszają skuteczność adrenaliny w odwracaniu anafilaksji. Badania wykazują, że ACE inhibitory i inne leki stosowane w chorobach serca i nadciśnieniu także mogą powodować dodatkowe problemy u osób uczulonych na jad owadów.
Niektóre badania potwierdziły, że ACE inhibitory mogą wzmacniać alergiczną odpowiedź na użądlenia. Nie jest to jednak na tyle powszechny problem, żeby wymagał zmian w sprzedaży i przepisywaniu tych leków. Jednak jeżeli masz problem z użądleniami owadów i zażywasz ACE inhibitory, powinieneś przedyskutować ze swoim lekarzem możliwość ich zamiany na inne leki.
Boisz się? Nie daj tego po sobie poznać
Najlepszym lekarstwem jest oczywiście zapobieganie. Jaskrawe kolory ubrania przyciągają żądlące owady. Wabią je także kwieciste wzory i słodkie zapachy. Kiedy wybieramy się na piknik, warto może założyć coś bardziej stonowanego. Niestety środki odstraszające owady nie są zbyt skuteczne. Jeśli jednak chcemy się pozbyć natrętnych os, warto zakrywać jedzenie, szczególnie to słodkie.
Jeśli mimo wszystko pszczoły lub osy złożą nam wizytę, należy zachować spokój. Odganianie ich i machanie rękami może sprawić, że poczują się zagrożone, a wtedy szybciej zrewanżują się użądleniem. Samodzielnie usuwać można tylko małe gniazda. Należy robić to wcześnie rano, kiedy owady wykazują mniejszą aktywność. Załóż przy tym grube rękawiczki, koszulę z długim rękawem i okulary, żeby chronić oczy. W przypadku dużych gniazd koniecznie skorzystaj z usług profesjonalistów.
Źródło: Premium Health News Service
