Marzec 2008

12»

Rezydenci

27 marca 2008

doctor2_d.jpgNie mają się za niewolników. Pracują i za swoją pracę chcą dostawać sprawiedliwe wynagrodzenie…

Na początku jest fascynacja; coś w rodzaju pierwszego zauroczenia przeciwną płcią. I objawienie: chcę być lekarzem! To zadurzenie – w czymś bardzo odległym i jednocześnie tak bliskim – pcha do klasy o, najczęściej, biologicznym profilu. Wiadomo, łatwiej dostać się na medycynę, kończąc w ogólniaku klasę o profilu biologicznym niż humanistycznym. Więcej »

Poród bez znieczulenia

27 marca 2008

W Polsce poród ze znieczuleniem to rzadkość: korzysta z niego zaledwie jedna na 100 pacjentek. Dla porównania: w krajach zachodnich znieczula się nawet 80% rodzących. Dlatego coraz częściej przed bólem uciekają one w cesarskie cięcie – liczba takich zabiegów przekracza na niektórych oddziałach 50% wszystkich porodów.

Należy jednak pamiętać, że “cesarka” jest pięciokrotnie bardziej niebezpieczna dla życia kobiety niż poród naturalny – uważa dr Krzysztof Zając, kierownik Zespołu Anestezji i Intensywnej Terapii przy Zespole Klinik Ginekologii, Położnictwa i Onkologii w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie.

SOR =/= przychodnia

18 marca 2008

Połowa pacjentów odwiedzających Szpitalne Oddziały Ratunkowe kwalifikuje się na wizyty do lekarza rodzinnego. SOR traktowany jest jak całodobowa przychodnia i nawet jeżeli lekarz próbuje tłumaczyć, że można z tym pójść do lekarza rodzinnego, nie ma zrozumienia.

Pacjenci wybierają SOR-y zamiast lekarzy rodzinnych, ponieważ wizyta w szpitalu jest mniej kłopotliwa. Nie trzeba się rejestrować, pod jednym dachem prześwietlą, zbadają krew, założą opatrunek. Dlatego po godzinie 18, gdy kończy się praca lekarzy domowych, oddziały ratunkowe zapełniają się pacjentami.

Ratownicy cię namierzą

14 marca 2008

samsung-d600-cell-phone.jpgSystem ratownictwa oparty na alarmowym numerze telefonu 112 wyposażono w funkcję namierzania osoby dzwoniącej. Dzięki temu pomoc dotrze do potrzebujących, nawet jeśli nie potrafią podać swojego położenia, a jak dowodzi praktyka w takiej sytuacji jest nawet połowa osób wzywających pomocy.

1/4 nastolatek ma choroby weneryczne

14 marca 2008

Co czwarta nastolatka w Stanach Zjednoczonych cierpi na co najmniej jedną z chorób przenoszonych drogą płciową – wynika z raportu Centers for Disease Control and Prevention. Odsetek dziewcząt afroamerykańskich dotkniętych chorobami wenerycznymi sięga 48%, podczas gdy u białych dziewcząt wynosi ok. 20%.

Zakażenie wirusem brodawczaka ludzkiego jest najczęstszym z 4 schorzeń wymienionych w badaniu – obejmuje ono 18,3% nastolatek. Zakażenie chlamydiami występuje u 3,9% badanych dziewcząt. Rzadziej notuje się rzęsistkowicę (2,5%) i opryszczkę narządów płciowych (1,9%). Według szacunków, co najmniej 3,2 mln amerykańskich dziewcząt w wieku 14-19 lat, jest obecnie zakażone drobnoustrojami wywołującymi choroby weneryczne. Więcej »

12»