Październik 2006
Mało lekarzy
W Polsce na jednego lekarza przypadają obecnie 432 osoby, w Niemczech jest to 326 osób, na Słowacji – 305 osób, w Belgii – 282 osoby.
Polska pobiegła
Rzuciliśmy hasło, odzew był ogromny. Aż 162 gminy zorganizowały w weekend Bieg Jesieni. Pobiegło co najmniej 40 tys. ludzi. Było też ok. 20 biegów „na dziko”, ale pod naszym szyldem „Polska biega” (i bardzo dobrze!). Najwięcej ludzi pobiegło w Wałbrzychu (729) i Katowicach (671), aż 500 osób w czterotysięcznej (!) wielkopolskiej Krobi. Najmniej w podwarszawskiej Jabłonnie – 17 osób sprawdziło tam, jak płynie krew, gdy przetruchta się kilka kilometrów. Trochę potrwa, nim zbudujemy drugą Kostarykę, gdzie alejki i ulice są pełne biegaczy jak nigdzie na świecie. Ale Polacy pokazali, że mają serce do walki, a samorządy lokalne – że stawiają na zdrowie, na nowoczesność, że chcą ożywić obywateli, a przy okazji swój wizerunek. Więcej »
Karetka dojedzie szybciej
Ustawa o ratownictwie wprowadza różne składy osobowe karetek pogotowia. W zespole specjalistycznym będą co najmniej trzy osoby, w tym lekarz. W zespole podstawowym nie będzie lekarza, lecz jedynie pielęgniarka i ratownik.
Dzięki takiemu rozwiązaniu pacjenci przestaną traktować karetki jak przychodnie na kółkach. W skład większości karetek będą wchodzić ratownicy i pielęgniarki, którzy potrafią podtrzymać funkcje życiowe ofiary wypadku do czasu dowiezienia jej do szpitala, ale nie wypiszą recepty.
Spowoduje to, że skróci się czas przyjazdu karetki do pacjenta, który naprawdę potrzebuje pomocy pogotowia. Karetka w mieście powinna przyjechać do chorego w 15 minut.
Przeszczepy zgodne z nauką Kościoła
- Należy zaszczepić w sercach ludzi szczere i głębokie przekonanie, że świat potrzebuje braterskiej miłości, której wyrazem może być decyzja o darowaniu narządów – Jan Paweł II do uczestników kongresu transplantologicznego.
- Każde przeszczepienie narządu to bezinteresowny dar z siebie, wyraz ofiarnej miłości bliźniego, która przychodzi z pomocą osobie znajdującej się w skrajnej potrzebie. Może też stanowić znak nadziei dla tych, którzy ją stracili – biskup kielecki do diecezjan.
Dolce vita bez papierosa
Od osiemnastu miesięcy we Włoszech obowiązuje zakaz palenia we wszystkich miejscach publicznych. I od osiemnastu miesięcy nikt w tych miejscach nie pali. Niezdyscyplinowani na co dzień Włosi zadziwili świat: nie tylko zastosowali się do surowych przepisów antytytoniowych, ale nawet je chwalą. Ustawę o zakazie palenia w miejscach publicznych popiera dziś 90 procent mieszkańców Italii. Więcej »
